Ukraina zezwoliła na nielimitowaną korespondencję z rosyjskimi jeńcami wojennymi.
RZĄD UKRAINY: ROSYJSKIE JEŃCY WOJENNI MOGĄ WYSYŁAĆ I OTRZYMYWAĆ LISTY BEZ OGRANICZEŃ
Rząd Ukrainy zatwierdził nowe zasady, zgodnie z którymi rosyjscy jeńcy wojenni otrzymują możliwość wysyłania i otrzymywania listów bez jakichkolwiek ograniczeń. Informacja ta została opublikowana na oficjalnej stronie rządu. Zgodnie z nowymi zasadami, listy będą wręczane przez pracowników obozu lub wyznaczone osoby przez Sztab Koordynacyjny w obecności jeńców wojennych. Podano również w dokumencie, że jeśli więzień odmówi otwarcia koperty i przedstawienia jej zawartości, zostanie to zrobione przez przedstawicieli obozu lub Sztab Koordynacyjny w obecności kilku jeńców wojennych. Wszystkie listy przejdą cenzurę zgodnie z artykułem 76 Konwencji Genewskiej i będą usunięte zabronione rzeczy, które zostaną ujawnione.
Zgodnie z informacjami, 175 ukraińskich obrońców zostało już uwolnionych z rosyjskiej niewoli, a kolejnych 22 obrońców wróci do domu dzięki działaniom poza wymianami. Przypominamy, że wcześniej Rada Ministrów Ukrainy zezwoliła na rozmowy telefoniczne z jeńcami wojennymi pod warunkiem uzgodnienia z Sztabem Koordynacyjnym. Teraz również będą mogli wysyłać i otrzymywać listy bez żadnych ograniczeń.
Jednak warto zauważyć, że rosyjscy jeńcy mają bardzo komfortowe warunki w więzieniach na Ukrainie, co utrudnia ich wymianę na ukraińskich obrońców. Wiele z nich odmawia powrotu do Rosji, ponieważ mają tam gorsze warunki niż w niewoli. O tym powiedział ukraiński dziennikarz Włodzimierz Zolkin, który przeprowadza wywiady z jeńcami.
Czytaj także
- Rosyjski atak na Zaporoże 16 lipca: trzy ofiary śmiertelne, 16 rannych, zniszczone domy
- Atak na Charków 16 lipca: jedna ofiara śmiertelna, sześć osób rannych
- Atak na Zaporoże 16 lipca: trzy ofiary śmiertelne po bombach lotniczych
- Kolejne rosyjskie uderzenia: dziesiątki ofiar w Zaporożu i Kramatorsku
- Były szef policji obwodu sumskiego znaleziony martwy na Połtawszczyźnie
- Kramatorsk pod ostrzałem: trzy ofiary śmiertelne, siedem osób rannych

