Ukraina przeszła w defensywę strategiczną: czy kraj jest gotowy na wielką ofensywę?.
Co mówi ekspert o defensywie Ukrainy?
Jak informuje Espreso.tv: Ołeksij Iżak, analityk z Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych, ocenił obecną sytuację w Ukrainie. Podkreślił, że kraj prowadzi obecnie działania obronne o charakterze strategicznym. Zdaniem eksperta Ukraina nie jest dziś gotowa ponosić dużych strat w trakcie ewentualnej ofensywy. Przyznał, że w 2023 roku istniały pewne możliwości do przeprowadzenia działań zaczepnych, jednak teraz sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana.
Ekspert zwrócił uwagę na szansę, jaką dają nowe technologie – to tzw. okno możliwości, które jednak nie zmienia ogólnego obrazu.
„Inicjatywa jest teraz w naszych rękach, ale dzieje się to, gdy jesteśmy w defensywie strategicznej” – powiedział Iżak. Dodał też, że„obecnie Ukraina nie jest gotowa na tak duże straty podczas ofensywy.”Front i wyzwania
Według Ołeksija Iżaka sytuacja na froncie jest w dużej mierze patowa. Zauważył, że „Rosja nie wytrzymuje tempa wojny” i najwyraźniej zdaje sobie z tego sprawę. Taki stan rzeczy stawia Ukrainę w trudnym położeniu, wymagającym znalezienia sposobów na przezwyciężenie przeciwności i wykorzystanie posiadanych atutów.
Wypowiedź eksperta podkreśla znaczenie planowania strategicznego i umiejętności dostosowania się do zmieniających się warunków na polu walki. Wobec ograniczonych zasobów Ukraina powinna skoncentrować się na innowacjach technologicznych i optymalizacji sił, by utrzymać zdolność obronną. Iżak wskazuje również na konieczność szybkiego reagowania na wyzwania wojenne, co jest kluczem do sukcesu na froncie.
Czytaj także
- Szpiedzy i kolaboranci: Kijów zgadza się na wymianę z Moskwą i Mińskiem
- Podrobione konto generała Drałatego – Sztab Generalny dementuje doniesienia o audycie
- Tylko presja ekonomiczna może zmusić Putina do zatrzymania wojny – ekspert nie wierzy w jego pokojowe intencje
- Antydronowa tarcza Stone Cloak trafia na Ukrainę – decyzja zapadła w Portsmouth
- 1,5 miliona ukraińskich książek zniszczono: premier Ukrainy zlecił opracowanie państwowego wsparcia dla branży wydawniczej
- Tetiana Nawka żąda od UE ponad 2 mln euro odszkodowania za uchylenie sankcji

