Codzienne rozmowy Kijowa o licencji na Patrioty – przeszkodą rosyjskie rakiety z zachodnimi częściami.

Codzienne rozmowy Kijowa o licencji na Patrioty – przeszkodą rosyjskie rakiety z zachodnimi częściami
Codzienne rozmowy Kijowa o licencji na Patrioty – przeszkodą rosyjskie rakiety z zachodnimi częściami

Kwestia licencji na systemy obrony powietrznej Patriot

Jak informuje Novyny.live: Serhij Kysłycia, pierwszy zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy, poinformował, że rozmowy o uzyskaniu praw do wytwarzania zestawów przeciwlotniczych Patriot toczą się każdego dnia. Dla bezpieczeństwa kraju, zwłaszcza w obliczu ciągłego zagrożenia ze strony Rosji, te negocjacje mają kluczowe znaczenie.

W rozmowie z dziennikarką Hałyną Ostapoweć Kysłycia przyznał, że zdobycie licencji to 'kwestia dnia codziennego'. Podkreślił przy tym poważny problem: w rosyjskich pociskach znajdują się komponenty pochodzące z Zachodu.

„Problem polega na tym, że zachodnie podzespoły i części są obecne w wielu rodzajach rosyjskiego uzbrojenia” – Serhij Kysłycia
Jak dodał, rozwiązanie tej kwestii jest skomplikowane, ale trwają nad tym intensywne prace.

Dlaczego licencja jest tak istotna

Te doniesienia potwierdza stanowisko prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który 2 lipca podkreślił pilne zapotrzebowanie na rakiety do obrony Ukrainy.

„Terminowa pomoc wojskowa od partnerów mogłaby ocalić ludzkie życie” – Wołodymyr Zełenski
Uzyskanie zgody na produkcję systemów Patriot staje się więc sprawą krytyczną dla wzmocnienia zdolności obronnych państwa.

Negocjacje w sprawie licencji na Patrioty pokazują, jak aktywnie Ukraina stara się umocnić swoją obronność w obliczu rosyjskiej agresji. Fakt, że w rosyjskim arsenale znajdują się zachodnie części, unaocznia konieczność zaostrzenia kontroli nad łańcuchami dostaw, by nie wspierały one przeciwnika. Dalszy rozwój wydarzeń w tej dziedzinie może w najbliższym czasie znacząco wpłynąć na strategię obronną Kijowa.


Czytaj także

Reklama