Ósma lokata polskiej reprezentacji w biatlonowej sztafecie mieszanej na igrzyskach w Mediolanie.
Bieg sztafetowy polskich biatlonistów na igrzyskach olimpijskich
Jak informuje Novyny.live: Polscy biatloniści zajęli ósmą pozycję w mieszanej sztafecie podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. W tym pierwszym starcie biatlonowym nasza reprezentacja dobiegła do mety z czasem o 2 minuty 36,6 sekundy gorszym od zwycięzców. Sztafeta mieszana to dynamiczna konkurencja, w której rywalizują zespoły złożone z dwóch kobiet i dwóch mężczyzn.
Funkcję kapitana drużyny pełnił Dmytro Pidruczny, który poprowadził zespół na pierwszej zmianie. Drugi odcinek trasy pokonał Witalij Mandzyn. Za trzecią i czwartą zmianę odpowiadali odpowiednio Olena Horodna i Ołeksandra Merkuszyna.
Klasyfikacja końcowa sztafety mieszanej
Złoty medal olimpijski w tej konkurencji wywalczyła reprezentacja Francji, z czasem 1:04:15.5 i siedmioma pudłami. Srebro zdobyła drużyna Włoch, tracąc 25,8 sekundy przy pięciu niecelnych strzałach. Na trzecim stopniu podium stanęli Niemcy, którzy byli wolniejsi o 1:05.3 i spudłowali trzykrotnie. Polska ekipa zanotowała w sumie osiem chybionych strzałów.
Występ polskich biatlonistów w mieszanej sztafecie na igrzyskach w 2026 roku stanowił istotny punkt w ich olimpijskiej przygodzie, choć nie zaowocował zdobyciem medalu.
Ten rezultat polskiej drużyny pokazuje jej zdolność do rywalizacji w światowej czołówce, pomimo licznych wyzwań, z jakimi się mierzy.
Igrzyska w Mediolanie były dla sportowców okazją do zaprezentowania swoich umiejętności i woli walki, a także podkreślenia znaczenia wsparcia dla polskiego sportu.
Czytaj także
- Kraków bez Szachtara: prezes Wisły tłumaczy, dlaczego klub stracił domowy stadion
- Nowa strategia Wisły: prezes Krulevsky zapowiada zmiany po czterech trudnych latach
- Napastnik Dynama Kijów na celowniku Sportingu: kwota i konkurenci
- Ukrainki przerwały ceremonię w Warnie. Skandal na mistrzostwach Europy juniorek
- Ponad 2 miliony euro dla ukraińskich tenisistów na Roland Garros: kto zarobił najwięcej?
- Real szykuje głośny transfer za 150 milionów euro po rozczarowującym sezonie

