Ukraińskie drony sparaliżowały eksport ropy z Rosji – ataki na bałtyckie porty.

Ukraińskie drony sparaliżowały eksport ropy z Rosji – ataki na bałtyckie porty
Ukraińskie drony sparaliżowały eksport ropy z Rosji – ataki na bałtyckie porty

Cios w rosyjski przemysł naftowy

Jak informuje UATV: W ciągu ostatniego tygodnia siły obronne Ukrainy przeprowadziły serię uderzeń na infrastrukturę Rosji, w szczególności na porty nad Bałtykiem, co doprowadziło do zablokowania części eksportu ropy z tego kraju. Działania te trafiły w kluczowe obiekty sektora rafineryjnego, co może poważnie odbić się na kondycji ekonomicznej przeciwnika.

26 marca drony zaatakowały instalacje do wstępnego przerobu ropy w rafinerii „KINEF” w Kiriszach, wywołując ogromny pożar, którego nie udało się opanować przez wiele godzin. Zakład w Kiriszach to jedna z trzech największych rafinerii w Rosji, o wydajności sięgającej około 21 milionów ton surowca rocznie, co czyni ten atak szczególnie dotkliwym dla całego rosyjskiego sektora paliwowego.

Nawracające ataki

Dodatkowo, 24 marca uderzono w zbiornikowisko w zakładzie „NOWATEK-Ust-Ługa”. Kolejny atak na ten sam obiekt miał miejsce w nocy z 28 na 29 marca, co świadczy o systematycznym charakterze działań. W dniach 22 i 23 marca siły ukraińskie zaatakowały również infrastrukturę przeładunkową ropy na terminalu „Transnieft – port Primorsk”. Primorsk jest największym portem bałtyckim przeznaczonym do eksportu ropy naftowej, z roczną przepustowością sięgającą 60 milionów ton – to czyni go newralgicznym punktem w rosyjskim łańcuchu dostaw.

Wcześniej informowano także o uderzeniu na rafinerię „Jarosławski” w obwodzie jarosławskim. Te działania wojskowe podkreślają rosnącą aktywność ukraińskich sił obronnych w trakcie konfliktu oraz ich zdolność do skutecznego rażenia strategicznie ważnych celów wroga. W wyniku tych ataków Rosja może mieć trudności z utrzymaniem stabilnego eksportu ropy, a to może pociągnąć za sobą poważne konsekwencje dla jej gospodarki.

Uderzenia w rosyjski przemysł rafineryjny mogą znacząco ograniczyć wolumen eksportu ropy z Rosji, co bezpośrednio przełoży się na spadek jej dochodów ze sprzedaży surowców energetycznych. Te wydarzenia są dowodem eskalacji konfliktu i pokazują, że Ukraina jest w stanie razić krytyczne obiekty, co może zmienić układ sił w regionie i wpłynąć na globalny rynek energii.


Czytaj także

Reklama