Ukraińskie drony sparaliżowały największą rosyjską rafinerię – benzyny w Rosji zabraknie jeszcze bardziej.

Ukraińskie drony sparaliżowały największą rosyjską rafinerię – benzyny w Rosji zabraknie jeszcze bardziej
Ukraińskie drony sparaliżowały największą rosyjską rafinerię – benzyny w Rosji zabraknie jeszcze bardziej

Omska rafineria stanęła po ataku dronów

Jak informuje UATV: Po uderzeniu ukraińskich bezzałogowców 6 lipca 2023 roku największy w Rosji zakład przerobu ropy – Omska Rafineria Naftowa – całkowicie wstrzymał produkcję. Konsekwencje mogą być dotkliwe dla rosyjskiego rynku paliw, ponieważ to właśnie ten obiekt jest kluczowym dostawcą benzyny w kraju.

Do całkowitego zatrzymania przerobu ropy doszło 7 lipca 2023 roku. Rafineria należąca do koncernu „Gazprom Nieft” posiada dwie główne jednostki odpowiadające za większość jej mocy produkcyjnych:

  • Instalacja CDU-10, odpowiadająca za 38% wydajności zakładu, przerabia około 24,6 tys. ton ropy na dobę.
  • Druga jednostka, CDU-11, zapewnia 37% mocy produkcyjnych przedsiębiorstwa.

W 2024 roku omski zakład przerobił blisko 22 miliony ton ropy, co przekłada się na około 440 tysięcy baryłek dziennie. Wyprodukowano tam też około 5 milionów ton benzyny oraz 8 milionów ton oleju napędowego, co pokazuje, jak istotną rolę odgrywa on w zaopatrywaniu rosyjskiego rynku w paliwa.

Co oznacza postój rafinerii dla Rosji?

Wstrzymanie pracy zakładu może poważnie zachwiać dostawami paliw w Rosji, biorąc pod uwagę jego krytyczne znaczenie dla produkcji. Sytuacja wymaga dalszej obserwacji, ponieważ skutki mogą odbić się na całym sektorze energetycznym kraju.

Paraliż Omskiej Rafinerii, będącej jednym z filarów rosyjskiego rynku przerobu ropy, unaocznia podatność krajowej infrastruktury energetycznej na ataki z zewnątrz. Jeśli postój się przedłuży, Rosja może zmierzyć się z poważnymi problemami w zaopatrywaniu wewnętrznego rynku w paliwa, co grozi wzrostem cen i niedoborami. To z kolei może wpłynąć na kondycję całej gospodarki, zwłaszcza w dobie obecnego globalnego kryzysu energetycznego.


Czytaj także

Reklama