Tenisista oddał dziecku czapkę, którą ukradł milioner w USA: wideo.
Dziecko połączyło się ze swoim bohaterem po kradzieży czapki
Jak informuje The Sun: Chłopiec, który był wstrząśnięty, gdy czapka podpisana przez Kamila Majchrzaka została skradziona na US Open, spotkał ponownie swojego idola. Nazywa się Brock i bezwarunkowo kibicował Majchrzakowi, gdy sportowiec odniósł swoje największe zwycięstwo nad Karenem Chaczanowem. Po tym, jak czapka została skradziona, wielu świadków było w szoku.
Zuchwały obserwator stojący obok chłopca zabrał czapkę Dziecko było wyraźnie zasmucone szokującym momentem
Instagram
Niespodziewana sytuacja po zwycięstwie 29-letniego Polaka wywołała oburzenie wśród wszystkich, którzy widzieli, co się stało.
Kamil Majchrzak próbował przekazać swoją czapkę Brockowi, ale osoba stojąca obok zabrała ją i szybko schowała do torby. Chłopak wyglądał na wkurzonego, dopóki Majchrzak nie zrozumiał, co się stało.
Brock wydawał się pytać: “Co ty robisz?” w kierunku złodzieja.
Ten moment szybko stał się wirusowy i wywołał wyraźny oddźwięk wśród fanów tenisa.
Złodziej otrzymał poważną krytykę, nazywano go 'egoistą' i 'oszustem' za to, że przeszkodził chłopcu.
Uznanie i ponowne połączenie
Kiedy Majchrzak dowiedział się o tej sytuacji, postanowił zrobić wszystko, co w jego mocy, aby naprawić sytuację. W piątek rozpoczął apel na Instagramie, aby znaleźć Brock'a.
“Po meczu nie zauważyłem, że moja czapka nie dotarła do chłopca,” – podkreślił.
“Dzięki @asicstennis, mam wystarczająco dużo czapek, więc jestem gotów pomóc. Chłopcy, jeśli to widzicie (lub wasi rodzice), proszę, napiszcie mi wiadomość prywatną,” – dodał Majchrzak.
Apel odniósł sukces, a on już ponownie połączył się z Brockiem. W wzruszającym filmiku na Instagramie chłopcy wymieniają się uściskiem dłoni i rozmawiają.
Majchrzak podarował chłopcu torbę z merchem i zrobili wspólne zdjęcie.
“Cześć, świecie, razem z Brockiem życzymy Wam wspaniałego dnia!”
Jednak osoba, która dokonała kradzieży, została zidentyfikowana jako polski milioner, dyrektor generalny Piotr Szerek, szef firmy Drogbruk.
Użytkownicy internetu szybko wyrazili swoje oburzenie w związku z jego haniebnymi działaniami.
“Tylko zwykły idiota i kretyn mogą ukraść czapkę z rąk dziecka,” – skomentował jeden z komentatorów.
Inny dodał: “Jeśli prezydent firmy w tak bezczelny sposób ukradł czapkę dziecku, więcej nie skorzystam z jego usług.”
Instagram
Instagram
W tej historii widzimy nie tylko bezpośredni przypadek kradzieży, ale również to, jak jedno zdarzenie może połączyć ludzi. Interakcja między Majchrzakiem a Brockiem podkreśla znaczenie wsparcia i miłosierdzia w sporcie oraz ważność walki o sprawiedliwość. Wydarzenia tego meczu niewątpliwie pozostaną w pamięci jako przypomnienie o tym, jak ważne jest chronić dzieci i pomagać im w trudnych sytuacjach. Czytaj także
- Kapitan Anglii zapowiada walkę na mundialu 2026. Pierwszy mecz z Chorwacją 17 czerwca
- MŚ 2026: Anglia rozbija Chorwację 4:2 – popis Kane'a i trafienie Bellinghama
- Debiutant zaskoczył faworytów. Remis 1:1 w meczu Portugalia – Demokratyczna Republika Konga na mundialu 2026
- Najstarszy piłkarz z pola w dziejach mundialu: Cristiano Ronaldo bije rekord, ale wciąż nie trafia do siatki
- Walkower czy kontrowersja? Verhoeven domaga się rewanżu z Usykiem po odrzuceniu protestu
- Śmierć trenera, który dał Brestowi Ligę Mistrzów. Eric Roy nie żyje

