Po 4 kwietnia Usyk szykuje walkę w USA. Jego celem jest Wilder.
Amerykańskie plany Usyka
Jak informuje Novyny.live: Zunifikowany mistrz świata wagi ciężkiej, Ołeksandr Usyk, planuje swój kolejny pojedynek na terenie Stanów Zjednoczonych. Bokser wyraził gotowość do zmierzenia się z Deontayem Wilderem, jednak jego następny rywal nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony. Walka z Wilderem to potencjalnie jeden z najciekawszych meczów w kategorii ciężkiej.
Najpierw walka Wildera z Chisorą
Deontay Wilder, były mistrz świata wagi ciężkiej, najpierw musi jednak stanąć do pojedynku z Derekiem Chisorą. Ich starcie odbędzie się 4 kwietnia w Londynie. Wilder odniósł się już do deklaracji Ukraińca, komentując:
„Usyk obiecał walkę Deontayowi Wilderowi” – Deontay Wilder
Ta wymiana zdań rozbudziła oczekiwania fanów boksu na całym świecie, ponieważ ewentualne starcie dwóch tak utytułowanych pięściarzy byłoby wielkim wydarzeniem sportowym.
Wszystkie szczegóły potencjalnego pojedynku Usyk-Wilder pozostają na razie w sferze spekulacji. Wiadomo jednak, że Usyk kontynuuje intensywne przygotowania do kolejnych wyzwań w swojej karierze. Dalszy rozwój tej historii z pewnością będzie śledzony z zapartym tchem.
Konfrontacja Usyka z Wilderem miałaby ogromne znaczenie dla wagi ciężkiej, biorąc pod uwagę ich osiągnięcia i globalną rozpoznawalność. Pojedynek ten obiecywałby nie tylko widowisko na najwyższym poziomie, ale też strategiczną stawkę dla obu zawodników – zwycięstwo mogłoby przesądzić o ich dalszej pozycji w bokserskim rankingu.
Czytaj także
- Trump popiera decyzję FIFA w sprawie Baloguna i wskazuje następcę sekretarza generalnego ONZ
- Ukraina ze złotem w drużynie na mistrzostwach świata w strzelectwie w Tallinie
- 21 as serwisowych: ukraiński siatkarz Dmytro Janchuk królem zagrywki Ligi Narodów 2026
- Nie żyje Kevin Keegan – dwukrotny zdobywca Złotej Piłki przegrał walkę z nowotworem
- Problemy ukraińskiej armii oczami dowódcy 107. brygady: brak piechoty i nadmiar biurokracji
- Hiszpania triumfuje w finale mundialu 2026 w New Jersey – decydujący strzał Ferrana Torresa

