W ISW określono ryzyko zajęcia przez wroga Wielkiej Nowosilki.
Instytut Badania Wojny poinformował, że zajęcie Wielkiej Nowosilki może być kluczowe dla rosyjskiego dowództwa w kwestii przetransportowania oddziałów Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
Analizy wskazują, że oddziały Wschodniego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej były główną siłą na kierunkach Wuhłedar i Wielka Nowosilka. Odwracały one kontrataki Sił Zbrojnych Ukrainy w 2023 roku i atakowały jesienią 2024 roku.
Analicy Instytutu uważają, że zajęcie Wielkiej Nowosilki da czas Federacji Rosyjskiej na podjęcie decyzji dotyczącej dalszych działań. Zauważają również, że miejscowość jest chroniona przez rzekę Mokre Jaly, co utrudnia kontrataki Sił Zbrojnych Ukrainy.
Rosyjskie dowództwo może rozważyć opcję zachowania oddziałów Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w obwodzie donieckim i kontynuowanie ataku do granicy administracyjnej z obwodem dniepropietrowskim. Jednak nie jest znane, jaką gotowość bojową zachowały oddziały Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej po długich operacjach.
Rozważa się również opcję pozostawienia niektórych elementów Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w pobliżu Wielkiej Nowosilki w celu ograniczonych ataków na siły ukraińskie w tym rejonie.
Ukraińscy urzędnicy również ostrzegli przed możliwym wznowieniem ofensywnych operacji w obwodzie zaporoskim w 2025 roku.
Wnioski ekspertów mówią, że przetransportowanie oddziałów Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej będzie wskaźnikiem priorytetowych kierunków rosyjskiego dowództwa wojskowego na 2025 rok.
Czytaj także
- 28 więźniów politycznych na wolności: wśród ułaskawionych dominują kobiety
- Ukraiński parlament zatwierdził ustawę o powołaniu Narodowego Panteonu
- Ponad 16 tysięcy cywilów zaginionych – rzecznik praw obywatelskich ujawnia dane o przetrzymywanych przez Rosję
- Mojtaba Chamenaei, nowy przywódca Iranu, wciąż nie pokazał się publicznie – co się dzieje?
- Prezydent proponuje utworzenie Narodowego Panteonu – kto trafi na listę do ekshumacji?
- 28 osób bezprawnie przetrzymywanych podczas mobilizacji – ujawnia rzecznik praw obywatelskich

