W Odessie dowódca jednostki wojskowej zabierał swoim podwładnym jedną trzecią wypłat bojowych.
Wspólne śledztwo Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i Narodowej Policji doprowadziło do ujawnienia faktu korupcji dowódcy jednostki wojskowej, który wymagał od swoich podwładnych nielegalnych płatności w wysokości 30% ich wypłat bojowych. O tym informuje Główna Dyrekcja Policji Narodowej w obwodzieOdesskim.
Ten dowódca przez długi czas zbierał pieniądze od żołnierzy, zmuszając ich do płacenia dodatkowych wypłat za wykonanie zadań bojowych. Twierdził, że te środki są potrzebne na naprawę sprzętu w jednostce. Jednak groził również tym, którzy nie mogli lub nie chcieli płacić, stworzeniem sztucznych przeszkód w służbie lub przeniesieniem ich do innych jednostek lub stref działań bojowych.
W wyniku śledztwa, od czerwca do grudnia ubiegłego roku dowódca otrzymał ponad 400 tysięcy hrywien. Przy zatrzymaniu w grudniu przedstawiono mu 41 tysięcy hrywien.
Podczas przeszukań w samochodzie i miejscu zamieszkania przestępcy znaleziono jego ostatnią nielegalną daninę, telefony komórkowe i karty bankowe.
Zebrane dowody pozwalają postawić dowódcy zarzut na podstawie artykułu 368 część 3 Kodeksu karnego Ukrainy, dotyczącego wymuszania i uzyskiwania nielegalnych korzyści dla siebie za niewykonanie obowiązków służbowych.
Za to przestępstwo dowódca grozi do 10 lat pozbawienia wolności z konfiskatą mienia. Sąd postanowił trzymać go w areszcie z możliwością wpłacenia kaucji. Śledztwo trwa.
Wcześniej Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała agentów FSB, którzy przeprowadzali działalność szpiegowską przeciwko wolontariuszom i urzędnikom międzynarodowych organizacji w Ukrainie. Uzyskali informacje o pracownikach międzynarodowych organizacji i wolontariuszach w Kijowie, Dnieprze i Odessie na zlecenie okupantów.
Czytaj także
- Atak na statek VENTURO: 17 filipińskich marynarzy ocalonych, jedna ofiara śmiertelna
- Akcja ratunkowa w Odessie: Ukraińska Marynarka Wojenna ocaliła 17 Filipińczyków z uszkodzonego statku
- Dron uderzył w dom z rodziną na Czernihowszczyźnie – są ranni
- Rosja w ogniu: płoną baza paliw i magazyny Wildberries
- Nocny atak na lotnisko „Gwardyjskie” – ponad 20 trafień i pożar
- Rosyjskie ataki zagrażają podróżnym na Sumszczyźnie: redaktorka opisuje realne ryzyko

