Odesa: przerwy w dostawie wody. Kiedy nastąpi przywrócenie?.
Prace remontowe w Odesie
Jak informuje Novyny.live: W związku z zaplanowanymi i awaryjnymi pracami naprawczymi, 7 lutego w Odesie wprowadzono czasowe ograniczenia w dostawie wody. Zakłócenia rozpoczęły się przed południem, a przywrócenie zasilania planowane jest na wieczór. To kolejny incydent infrastrukturalny w regionie, który i tak boryka się z problemami energetycznymi.
Na terenie miasta funkcjonuje 17 zespołów zdrojowych ze studniami głębinowymi od 80 do 120 metrów, które zaopatrują mieszkańców w wodę pitną. Tymczasowy brak wody dotyczy następujących lokalizacji:
- ul. Akademika Korolowa
- ul. Jewhena Czikałenki
- prospekt Księcia Jarosława Mądrego
- ul. Simji Hłodan
- zaułek Dmytra Łesycza
- ul. Marazlijewśka
- Droga Fontańska — budynki 8, 8/1, 8/2, 8/3, 8/4, 8/5
Komunikaty władz miejskich
Władze miasta apelują do mieszkańców o kontakt w sprawach związanych z zaopatrzeniem w wodę pod numerami telefonów: 0-800-307-505, 048-705-55-05, 068-905-55-05, 066-905-55-05, 093-17-00-155.
Przypomnijmy, że w Odesie od blisko dwóch miesięcy nie funkcjonuje transport elektryczny, a w obwodzie odeskim pilnie ograniczono dostawy energii elektrycznej na polecenie 'Ukrenerho'.
Wprowadzone ograniczenia są konieczne dla przeprowadzenia prac, które mają zapewnić stabilne funkcjonowanie miejskiej infrastruktury. W kontekście trwającego kryzysu energetycznego tego typu działania są kluczowe, by zapobiec poważniejszym awariom. Mieszkańcom zaleca się śledzenie oficjalnych komunikatów oraz korzystanie z alternatywnych źródeł wody na czas trwania remontów.
Czytaj także
- Po śmiertelnym wypadku w Kijowie: Bolt zaostrza zasady dla kierowców
- Kijów żegna 12-letniego Grzegorza: kierowca Mercedesa wjechał do podziemnego przejścia
- Kolejny cios w Chongar: ukraińskie drony znów niszczą most, wstrzymano ruch
- Kierowca Mercedesa z 39 mandatami aresztowany po śmiertelnym wypadku w Kijowie
- Atak na Charków: pocisk trafił w blok, trzy osoby ranne
- Nocny atak dronów na Odessę: ranne dzieci, zniszczone bloki mieszkalne

