W Rosji zakazano popularnej usługi internetowej.

W Rosji zakazano popularnej usługi internetowej
W Rosji zakazano popularnej usługi internetowej

Rosyjski dyktatorski reżim Władimira Putina nadal zakazuje popularnych zasobów internetowych. Kolejną ofiarą Roskomnadzoru stała się usługa pomiaru prędkości w internecie.

Internetowe zakazy Kremla

Rosyjskie władze w walce o pełną dominację nad swoim społeczeństwem w przestrzeni internetowej sięgają po całkowicie małżeńskie decyzje.

Po tym, jak zakazano wielu 'szkodliwych' stron, po tym, jak Kreml de facto zakazał (maskując to pod 'spowolnieniem pracy') YouTube, reżim putinowski postanowił zakazać nawet popularnej usługi do pomiaru prędkości internetu.

Chodzi o stronę Speedtest.

Amerykański ślad hakerski

Rosyjskie władze wymyśliły, jak wyjaśnić swoją decyzję.

Roskomnadzor ogłosił, że stwierdzono 'zagrożenia bezpieczeństwa', które stały się powodem zakazu.

'Dane gromadzone przez amerykańską usługę Speedtest mogą być wykorzystywane do planowania, organizacji, przeprowadzania i oceny skuteczności ataków na rosyjskie sieci komunikacyjne oraz powiązane z nimi systemy przedsiębiorstw i organizacji', — zapewniają w Roskomnadzorze.

Przypominamy, że wcześniej pisaliśmy o tym, że rosyjskie władze zakazały korzystania z telefonii IP do wykonywania połączeń na stacjonarne i komórkowe numery w kraju.

Dodajmy, że informowaliśmy o tym, że YouTube w Rosji jest już niedostępny dla 80% użytkowników.

Ograniczenie dostępu do strony Speedtest przez Kreml to kolejny krok w kierunku ograniczenia wolności słowa i dostępu do informacji w Rosji. Zakaz pozytywnie kieruje cenzurą oraz kontrolą nad społeczeństwem, pod kim kryje się strach władzy przed możliwymi atakami hakerskimi na rosyjskie sieci.

Czytaj także

Reklama