W Ukrenersgо obalono mit o eksportcie energii elektrycznej za granicę.
Prezes Rady Nadzorczej NAEK „Ukrenergo” Władimir Kudrycki zdementował powszechne mity o ukraińskim sektorze energetycznym w warunkach deficytu i stanu wojennego.
Służba prasowa Ukrenersgo donosi, że w wywiadzie dla Deutsche Welle jednym z kluczowych zagadnień było przypuszczenie o eksporcie energii elektrycznej za granicę w warunkach wewnętrznego deficytu.
Kudrycki wyjaśnił, że transgraniczne fizyczne przepływy, które często są postrzegane jako dowody eksportu, są w rzeczywistości naturalnym procesem działania zjednoczonego ukraińsko-europejskiego systemu energetycznego. Jak twierdzi, suma tych przepływów na każdą godzinę wynosi zero, co oznacza brak rzeczywistego wypływu zasobów z Ukrainy.
Prezes „Ukrenergo” zauważył również, że sąsiednie kraje często korzystają z potężnej ukraińskiej sieci energetycznej do tranzytu energii elektrycznej. Na przykład, Rumunia często przesyła energię elektryczną z południa na północ przez ukraiński system. Kudrycki zalecił wszystkim sprawdzanie źródeł informacji, zwłaszcza gdy chodzi o eksport energii elektrycznej.
Przypomnijmy, że wcześniej Ministerstwo Energii ostrzegło przed wzmożeniem ataków informacyjnych ze strony Federacji Rosyjskiej w sektorze energetycznym.
Czytaj także
- Szczyt NATO w Ankarze: Rozmowy Rüttego i Trumpa o zagrożeniu ze strony Rosji i obronie powietrznej Ukrainy
- Przełom w Ankarze: Trump i Zełenski uzgadniają przekazanie Ukrainie technologii Patriot
- Parlament Europejski wyraził zgodę na rozpoczęcie rozmów akcesyjnych z Ukrainą: pierwsza runda negocjacji zaplanowana na czerwiec 2026
- Szczyt NATO w Ankarze: rozmowa Zełenskiego z Nawrockim o wspólnym zagrożeniu
- Trump zapowiada zgodę na wytwarzanie pocisków Patriot na Ukrainie
- Nowe zasady dla kierowców w Ukrainie: dłuższy termin ważności prawa jazdy i obowiązkowe badania

