Kijów bez ogrzewania: jak mieszkańcy 700 budynków przetrwają po czterech dniach blackoutów.
Jak informuje ТСН: Rosja nieustannie stara się spowodować całkowity blackout ukraińskich miast. Drony nieprzerwanie atakują infrastrukturę energetyczną, a najtrudniejsza sytuacja ma miejsce w rejonach frontowych i na Kijowszczyźnie. W stolicy przez cztery dni ponad 700 budynków pozostaje bez ogrzewania, a miasto przechodzi na awaryjne harmonogramy wyłączeń prądu.
O sytuacji w regionie i radach dotyczących zachowania ciepła opowiedziała korespondentka.
"Infrastruktura nie wytrzymuje": Kijów w trybie awaryjnych wyłączeń
Najgorsza sytuacja na Kijowszczyźnie występuje na Lewym Brzegu, w powiatach boryszyłowskim i browarskim. Szef serwisu 'Yasno' zauważył, że infrastruktura nie wytrzymuje obciążenia, w związku z czym wprowadzono awaryjne wyłączenia.
W stolicy budynki pokrywają się lodem: po trzech dniach zimna na oknach pojawia się szron, a mieszkania marzną. Najtrudniej mają mieszkańcy wyższych pięter.
Katarzyna Pop, rzeczniczka KMWA:
„W Kijowie działa 1269 punktów niezłomności. Ratownicy zasilają poszczególne budynki generatorami tam, gdzie inne rozwiązania techniczne są obecnie niemożliwe”.
Życie w „Punktach Niezłomności”
Kijowianie aktywnie odwiedzają szkoły i namioty ogrzewające. Dla wielu to jedyna szansa, aby naładować swoje urządzenia i skontaktować się z bliskimi.
Pani Lesia, kijowianka:
„Co robić? Brak światła, wody, ogrzewania. Nic nie ma. Trochę naładowałam mój telefon w aptece, a teraz ładuję powerbank. Internet mobilny jest zły, a Wi-Fi nie działa właściwie. W domu tylko 16 stopni”.
Podczas gdy jedni czekają na ładowanie urządzeń, inni starają się zachować optymizm nawet w tej trudnej sytuacji.
Jelizaweta Łazarenko, kijowianka:
„W moim domu już od około 55 godzin nie ma światła. Więc, żeby nie płakać, śmieję się. Teraz gramy w karty. Dzięki Bogu, że włączyli ogrzewanie. Pracuję przez telefon, więc światło jest dla mnie niezbędne. Siedzimy tu, aby mieć pracę i mieć za co żyć”.
Podwójny cios: terror i zła pogoda
Energetycy pracują nieustannie, ale wróg nie zostawia miejsca na odpoczynek. Ledwo udało się przywrócić światło dla 400 tysięcy rodzin, a Rosjanie znowu uderzyli. Oprócz rakiet, region cierpi z powodu złej pogody: oblodzone drzewa przewróciły ponad 300 słupów energetycznych.
Oleg Kaluś, dyrektor operacyjny DTEK „Kijowskie sieci energetyczne”:
„Straciliśmy wiele obiektów zarówno w produkcji, jak i w przesyle. Teraz schematy są tak skomplikowane, że każde awaryjne wyłączenie może prowadzić do skoków napięcia w sieci.”
Sytuacja jest pod kontrolą Prezydenta. Główne zadanie to przywrócenie dostaw energii do każdego domu. Obecnie pracuje prawie 200 brygad remontowych oraz jednostki DSSH.
Rady od ratowników: jak przetrwać w przemarzniętym mieszkaniu
Ratownicy zalecają kijowianom przestrzeganie zasad „zimowego przetrwania”:
Odzież: stosuj zasady wielowarstwowości, pomyśl o ciepłych kocach.
Izolacja termiczna: zatykać szczeliny w oknach i umieszczać folię izolacyjną za grzejnikami.
Jedzenie: miej zapas produktów, które nie wymagają gotowania (konserwy, przekąski, termosy z gorącą wodą).
Zwierzęta: stwórz ciepłe miejsce dla domowych pupili, również cierpią z powodu zimna.
Niezależnie od wszelkich prób wroga, aby zastraszyć Ukraińców zimnem, ludzie pozostają zdeterminowani. „Rosja nie chce pokojowych negocjacji. Co dalej? Nie wiem. Ale chcę żyć w Ukrainie”, mówi pani Lesia.
Zgodnie z wstępnymi prognozami Rządu, sytuacja z prądem w stolicy może wkrótce się poprawić.
Czytaj także
- Awaria rury wodociągowej zablokowała kluczową drogę w obwodzie charkowskim – objazdy i szczegóły
- Rosyjskie uderzenia w Zaporoże i Chersoń: ofiary śmiertelne i ranni
- Port w Mariupolu całkowicie sparaliżowany – uszkodzono infrastrukturę i zasilanie
- Potężny rosyjski ostrzał Ukrainy: są ofiary śmiertelne i ranni, trzy regiony dotknięte zniszczeniami
- Tallin testuje ukraińskie rozwiązania ochronne – pierwszy modułowy obiekt już stoi
- Nocny atak dronów na Krym: eksplozje w Symferopolu i pożar w pobliżu elektrowni

