Tragedia w Wenezueli po dwóch trzęsieniach ziemi: 1430 ofiar śmiertelnych, spod gruzów wydobyto 11-latka.
Akcja ratunkowa w Wenezueli po serii wstrząsów
Jak informuje Novyny.live: W Wenezueli wciąż trwa walka o życie ocalałych po dwóch silnych trzęsieniach ziemi, które nawiedziły kraj 24 czerwca 2026 roku. Wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5 pochłonęły co najmniej 1430 istnień, a 3238 osób zostało rannych. Dodatkowo odnotowano około 430 wstrząsów wtórnych, które znacznie utrudniają prowadzenie akcji poszukiwawczo-ratowniczych.
Jednym z nielicznych promyków nadziei w tej tragedii była udana akcja wydobycia spod gruzów 11-letniego chłopca. Dziecko spędziło pod ruinami ponad 70 godzin, zanim udało się je odnaleźć żywe – dla ratowników to ogromny sukces. Niestety, liczba ofiar śmiertelnych wciąż rośnie, co budzi poważny niepokój w całym społeczeństwie.
Międzynarodowe wsparcie i ogromne straty
Do Wenezueli napływa pomoc z zagranicy – w akcjach ratunkowych bierze udział ponad 1600 specjalistów z innych krajów. Jak poinformował Jorge Rodríguez, w tymczasowych schroniskach przebywa obecnie 3142 rodziny. Skala zniszczeń jest przytłaczająca: straty ekonomiczne oszacowano na około 6,7 miliarda dolarów, co dobitnie pokazuje, jak poważna jest sytuacja w kraju.
Ta katastrofa unaocznia, jak podatny jest region na działanie żywiołów i jak bardzo potrzebna jest skoordynowana pomoc międzynarodowa. Ratownicy muszą mierzyć się z nieustannymi wstrząsami wtórnymi, co dodatkowo komplikuje ich pracę. Sytuacja wymaga natychmiastowego działania zarówno na polu humanitarnym, jak i gospodarczym – zwłaszcza że Wenezuela już wcześniej borykała się z poważnymi problemami społeczno-ekonomicznymi.
Czytaj także
- Atak dronem na Charków: pocisk uderzył w wieżowiec, ranna kobieta
- Silne trzęsienie ziemi w Japonii: skutki i stan elektrowni jądrowych – najważniejsze informacje
- Rosyjskie uderzenia na Ukrainę: ofiary śmiertelne i ranni w obwodzie dniepropetrowskim
- Atak na Charków i okolice: ranni w wyniku ostrzału
- Ukraina pod ostrzałem: ataki rakietowe i drony uderzyły w Charków, Kijów i Dniepropietrowszczyznę
- Planowe wyłączenia prądu w Odessie: bez światła i komunikacji miejskiej

