Maduro odpowiedział Trumpowi na wojnę z kartelami narkotykowymi: co zagraża Wenezueli.

Maduro odpowiedział Trumpowi na wojnę z kartelami narkotykowymi: co zagraża Wenezueli
Maduro odpowiedział Trumpowi na wojnę z kartelami narkotykowymi: co zagraża Wenezueli

Reakcja Maduro na zagrożenia ze strony USA

Jak informuje The Sun: Dyktator Wenezueli Nicolás Maduro ponownie wyraził swoje oburzenie wobec zamiarów USA obalenia jego reżimu, nazywając to próbą ustanowienia „marionetkowego rządu”. Zapewnił, że jest gotów na „uzbrojony konflikt”.

Maduro zareagował na oświadczenie prezydenta USA Donalda Trumpa o wojnie z kartelami narkotykowymi, które jego zdaniem „zatruwają” Amerykanów fentanylem i innymi narkotykami.

AFP

Trump oskarżył Maduro o współpracę z „terrorystycznymi” kartelami narkotykowymi i nadał sobie uprawnienia do likwidacji ich członków bez sądu.

Oskarżenia i wojskowe zagrożenie

Zgodnie z doniesieniami, USA mogą przejąć porty i lotniska w Wenezueli. Maduro oświadczył, że Ameryka dokonuje „uzbrojonej agresji w celu ustanowienia zmiany reżimu” oraz „marionetkowych rządów”.

“Mają 1,200 rakiet wymierzonych w nasze głowy. Mają też nuklearny okręt podwodny,” - zauważył.

Ponadto podkreślił obecność ośmiu niszczycieli na Morzu Karaibskim, co, jak powiedział, „nigdy wcześniej się nie zdarzyło”. Maduro zapewnił, że Wenezuela jest gotowa przyjąć wyzwanie Trumpa, zauważając, że jest gotów „przejść od walki bezprzemocowej do uzbrojonego konfliktu”, jeśli zajdzie taka potrzeba.

USA zniszczyły kolejny należący do Wenezueli narkobot, zabijając cztery osoby.

Operacje przeciwko narkotykowi

W piątek Trump oficjalnie ogłosił, że USA wchodzą w „nie międzynarodowy konflikt zbrojny” z wenezuelskimi „organizacjami terrorystycznymi” zajmującymi się narkotykami. Ten krok, ujawniony w tajnym memorandum dla Kongresu, daje Trumpowi szerokie uprawnienia do przeprowadzania uderzeń, likwidacji i zatrzymywania bojowników karteli bez sądu.

W ciągu kilku godzin po ogłoszeniu amerykańska armia zniszczyła kolejny „narkowiec” u wybrzeży Wenezueli, w wyniku czego zginęły cztery osoby. Minister obrony, Pete Hegseth, podkreślił, że łódź „transportowała znaczne ilości narkotyków, które zmierzały do Ameryki i zatruwały nasz naród”.

Reuters Getty

Pentagon aktywnie zwiększa siły w Puerto Rico, przygotowane do możliwego ataku na Wenezuelę. U wybrzeży Wenezueli zgromadzono potężną armię, w tym okręty wojenne, łodzie podwodne, dziesięć myśliwców F-35 Lightning II oraz 22. morską ekspedycyjną jednostkę składającą się z 2200 marines.

Siły specjalne prowadzą ćwiczenia skoków spadochronowych oraz zdobywania lotnisk na Morzu Karaibskim.

Amerykański okręt przechwycił wenezuelski statek rybacki, według rządu Maduro. Reuters

Chociaż Pentagon nie potwierdził planów inwazji, ich działania stały się oczywiste. USA twierdzą, że handlarze narkotyków co roku zabijają dziesiątki tysięcy Amerykanów, a sieci przestępcze z Wenezueli, takie jak „Tren de Aragua” oraz powiązane z reżimem „Cartel de los Soles”, działają pod ochroną państwa.

 

“Maduro osobiście oskarżany jest o masowe zabójstwa, handel narkotykami, handel ludźmi oraz akty przemocy i terroru,”
- podkreślił Trump, dodając, że na niego nałożona została nagroda w wysokości 50 milionów dolarów i nakazał dowództwu Południowego USA „prowadzić wojnę z handlarzami narkotyków”. Maduro, który utrzymuje się u władzy już od ponad 12 lat, określił to jako pretekst do zmiany reżimu.

Jego zdaniem Wenezuela jest gotowa przeciwstawić się „groźbom bomb, śmierci i szantażu”, ogłaszając mobilizację 2,5 miliona żołnierzy do ochrony kraju.

W zeszłym miesiącu amerykańskie siły przeprowadziły trzy ataki na podejrzewane statki handlarzy narkotyków, w wyniku których zginęło co najmniej 17 osób.

Sytuacja na Ukrainie i na świecie w ogóle nadal pozostaje napięta. Nakładając nowe sankcje oraz demonstrując siły wojskowe ze strony USA, potęgują się globalne polityczne destabilizacje. Reakcja Maduro pokazuje gotowość Wenezueli do obrony swoich interesów, pomimo zewnętrznych zagrożeń. Sytuacja pozostaje pod kontrolą, ale w krajach mogą wystąpić nowe wyzwania w starciu.


Czytaj także

Reklama