Ultimatum Budapesztu i Bratysławy wobec Kijowa w związku z ropociągiem.
Presja Węgier i Słowacji na Ukrainę
Jak informuje UATV: Węgry i Słowacja przedstawiły Ukrainie ultimatum. Powodem jest wstrzymanie dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń”, który został uszkodzony pod koniec stycznia w wyniku ataku Federacji Rosyjskiej. Węgierski koncern MOL, główny odbiorca rosyjskiej ropy, deklaruje możliwość dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia, jednak sytuacja z infrastrukturą przesyłową budzi poważny niepokój w Budapeszcie i Bratysławie. Rurociąg ten jest kluczowym szlakiem zaopatrzenia w surowiec dla rafinerii w regionie.
Awaria „Przyjaźni” na początku roku sparaliżowała dostawy ropy. Węgierska firma MOL zarządza dwoma zakładami: na Węgrzech i w Słowacji. Koszt i stabilność dostaw rosyjskiego surowca stały się przedmiotem rozmów na najwyższym szczeblu władz obu państw.
Minister spraw zagranicznych Węgier, Péter Szijjártó, oświadczył, że Budapeszt nie poprze unijnej pomocy finansowej dla Ukrainy, dopóki nie zostanie przywrócona praca uszkodzonego ropociągu.
Konsekwencje dla Ukrainy
Dodatkowo Węgry zablokowały dla Ukrainy kredyt w wysokości 90 miliardów euro. Premier Słowacji Robert Fico również postawił Kijowowi ultimatum, podkreślając złożoność całej sytuacji.
Ekspert ds. energetyki, Giennadij Riabcew, skomentował: "Kierownictwo tej firmy twierdziło, że nie ma żadnych trudności z dywersyfikacją dostaw i w razie potrzeby może to zrobić".
Wyraził jednak również wątpliwości co do okoliczności, w jakich MOL uzyskał swoją pozycję: "Nie rozumiem, za jakie zasługi prywatna firma otrzymała tak duże przewagi konkurencyjne".
Cała sprawa związana z awarią ropociągu i reakcją Węgier oraz Słowacji generuje więc poważne napięcia w relacjach tych krajów z Ukrainą. Przywrócenie dostaw rosyjskiej ropy może okazać się kluczowe dla stabilności regionu, a także dla szans Ukrainy na międzynarodowe wsparcie gospodarcze. Stanowiska Budapesztu i Bratysławy, biorąc pod uwagę strategiczną rolę surowców energetycznych, mogą znacząco wpłynąć na dalszy bieg wydarzeń.
Czytaj także
- Budapeszt oskarża Kijów o ataki na „Turecki Potok” – jakie ryzyko dla dostaw gazu?
- Szokujące doniesienia: Szef MSZ Ukrainy oburzony zachowaniem węgierskiego ministra wobec Kremla
- Bruksela alarmuje: 90 miliardów euro dla Ukrainy wisi na włosku przez weto Orbána i Ficy
- Szef węgierskiej dyplomacji przyznał się do potajemnych rozmów z Ławrowem. „Polityka sankcyjna UE poniosła klęskę”
- Przeciek z Budapesztu: Szijjártó przekazywał Ławrowowi poufne informacje o unijnych sankcjach
- Budapeszt domaga się zniesienia unijnych restrykcji wobec rosyjskich oligarchów – Szijjártó w bezpośrednim kontakcie z Ławrowem

