Weterani stawiają żądania: dymisja naczelnego dowódcy i powołanie Fedorowa na szefa MON.

Weterani stawiają żądania: dymisja naczelnego dowódcy i powołanie Fedorowa na szefa MON
Weterani stawiają żądania: dymisja naczelnego dowódcy i powołanie Fedorowa na szefa MON

Protesty wobec zmian w dowództwie wojskowym

Jak informuje Espreso.tv: Były medyk bojowy Dmytro Koziatynski zażądał odwołania Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy oraz mianowania Mychajła Fedorowa ministrem obrony. Protestujący dają władzom czas do piątku na spełnienie tych postulatów.

Koziatynski, który w przeszłości służył jako sanitariusz na froncie, ostrzegł, że jeśli do wyznaczonego terminu nie zapadną odpowiednie decyzje, ludzie będą codziennie wychodzić na ulice. Jego zdaniem sytuacja jest poważna, a społeczeństwo domaga się zmian.

„Jeśli do piątku nie zostaną podjęte niezbędne decyzje, których oczekuje społeczeństwo, ludzie będą protestować każdego dnia” – Dmytro Koziatynski

Zasięg manifestacji

Protesty odbywają się w wielu miastach na terenie Ukrainy, między innymi:

  • Kijów
  • Lwów
  • Zaporoże
  • Charków
  • Mikołajów
  • Czerniowce
  • Czerkasy
  • Tarnopol
  • Połtawa
  • Kropywnycki
  • Łuck

Demonstracje organizowane są także poza granicami kraju, m.in. w Warszawie. Dmytro Koziatynski poinformował, że jego dowódca batalionu Serhij Filimonow otrzymał naganę od Syrskiego, co – według weterana – może mieć wpływ na sytuację w ukraińskiej armii.

Protestujący liczą na szybką odpowiedź ze strony rządu na ich postulaty, które uważają za kluczowe dla dalszego biegu wydarzeń.

Ta sytuacja ukazuje narastające niezadowolenie wśród żołnierzy i weteranów wobec kierownictwa Sił Zbrojnych Ukrainy. Fala protestów może wskazywać na głębsze problemy w systemie zarządzania armią, które potencjalnie wpływają na gotowość bojową i morale wojska. Władze muszą znaleźć równowagę między reagowaniem na społeczne oczekiwania a utrzymaniem stabilności w strukturach militarnych państwa.


Czytaj także

Reklama