Mieszkańcy Moskwy przerażeni własną obroną przeciwlotniczą po nagraniu eksplozji w Kapotni.

Mieszkańcy Moskwy przerażeni własną obroną przeciwlotniczą po nagraniu eksplozji w Kapotni
Mieszkańcy Moskwy przerażeni własną obroną przeciwlotniczą po nagraniu eksplozji w Kapotni

Wybuch w rafinerii w Kapotni – nagranie obiegło sieć

Jak informuje Espreso.tv: W sieci błyskawicznie rozprzestrzeniło się wideo przedstawiające detonację zbiornika w rafinerii w dzielnicy Kapotnia, położonej zaledwie 12 km od Kremla. Jak wynika z analiz, przyczyną eksplozji nie był ukraiński dron, lecz rakiety wystrzelone przez rosyjską obronę przeciwlotniczą. To wydarzenie wzbudziło niepokój wśród mieszkańców stolicy, którzy zaczęli obawiać się własnych systemów obrony – jeszcze 18 czerwca 2023 roku Moskwę uznawano za najlepiej chronione miasto w Rosji.

Stanowisko resortu obrony i opinie ekspertów

Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało o zestrzeleniu rekordowej liczby ukraińskich bezzałogowców. Według resortu w ciągu jednej doby zniszczono 992 drony, 4 pociski manewrujące oraz 10 bomb kierowanych. Mimo tych deklaracji specjaliści zwracają uwagę, że rosyjska obrona powietrzna nie zdołała skutecznie odeprzeć ataku.

„Chyba najbardziej zaskakujące w dzisiejszym uderzeniu na moskiewską rafinerię jest to, jak wiele pomyłek popełniła rosyjska obrona przeciwlotnicza w starciu z ukraińskimi dronami.” Autor kanału Telegram „Быть или”

Jan Matwiejew podkreślił, że „systemy przeciwlotnicze rozstawiono bezpośrednio w mieście, rakiety chaotycznie lecą na oślep i nie trafiają w cel – zagrożenie z ich strony jest nie mniejsze, a nawet większe niż ze strony dronów”. Z kolei Serhij Misjura zaznaczył, że „ten atak pokazał, iż rosyjska obrona powietrzna nie była gotowa do zwalczania bezzałogowców”.

Zdarzenie w Kapotni to nie tylko głośny incydent, ale też wyraźny sygnał o potencjalnych problemach w systemie obrony przeciwlotniczej Rosji. Biorąc pod uwagę sam wybuch i reakcję społeczeństwa, można stwierdzić, że obawy moskwian o bezpieczeństwo w stolicy rosną.

Cała sytuacja unaocznia wyzwania, przed którymi stoi Rosja w kontekście własnych systemów obronnych – tych, które miały zapewnić najwyższy poziom ochrony. Reakcja mieszkańców, którzy po wybuchu w Kapotni zaczynają wątpić w skuteczność zabezpieczeń, może wpłynąć na opinię publiczną dotyczącą bezpieczeństwa w stolicy. Wydarzenia te niosą również potencjalne konsekwencje strategiczne dla planów wojskowych Rosji w obliczu konfliktu z Ukrainą.


Czytaj także

Reklama