Zwyciężczyni „Kawalera” zamiast uciekać z ostrzeliwanego Charkowa – oto jej argumenty za pozostaniem.

Zwyciężczyni „Kawalera” zamiast uciekać z ostrzeliwanego Charkowa – oto jej argumenty za pozostaniem
Zwyciężczyni „Kawalera” zamiast uciekać z ostrzeliwanego Charkowa – oto jej argumenty za pozostaniem

Co się dzieje w Charkowie?

Jak informuje Glamurchik — Шоу-біз: Mimo ciągłych ostrzałów, ukraińska influencerka Inna Bieleń – triumfatorka 13. edycji show „Kawaler” – wraz z mężem Iwanem Jałowenko i ich dwumiesięczną córką Kirą nie zamierza opuszczać miasta. Choć wiele matek krytykuje ją i apeluje o ewakuację z zagrożonego terenu, Bieleń twierdzi, że wyjazd mógłby zaszkodzić jej rodzinie.

'Mnóstwo mam pisze: „Jak można narażać dziecko? Wyjeżdżajcie!”. Ale ja zdaję sobie sprawę, że statystycznie, jeśli teraz wyjedziemy, dziecko będzie rosło bez ojca, a prawdopodobieństwo rozpadu naszego małżeństwa wynosi 90%.' Inna Bieleń

Jak widać, kobieta stawia na utrzymanie rodziny w całości, pomimo trudnej sytuacji. Inna Bieleń wyraziła też nadzieję na lepsze jutro:

'Po prostu wierzę i modlę się, żeby to szybko się skończyło, żebyśmy mogli mieć dzieci i żyć tutaj. I żeby nie płakać, bo w Charkowie zginęło dziecko, w Kijowie zginęło dziecko albo cała rodzina.' Inna Bieleń

W ten sposób pokazuje determinację, by zostać w domu, mimo zagrożenia ze strony ostrzałów.

Stan psychiczny Ukraińców

Sytuacja w kraju, zwłaszcza w Charkowie, nadal jest napięta z powodu działań wojennych, które codziennie zagrażają życiu cywilów. Decyzja Inny Bieleń o pozostaniu w niebezpiecznym mieście odzwierciedla złożony stan psychiczny wielu Ukraińców, którzy muszą balansować między bezpieczeństwem a chęcią zachowania rodziny w czasie kryzysu. Takie wybory mogą mieć poważne konsekwencje dla dobrostanu rodzin, co podkreśla, jak ważne jest wsparcie i zrozumienie ze strony otoczenia w tych trudnych chwilach.


Czytaj także

Reklama