Sawa Dziomin o trafieniu drona w odległości 200 metrów od domu: zginęła sąsiadka.

Sawa Dziomin o trafieniu drona w odległości 200 metrów od domu: zginęła sąsiadka
Sawa Dziomin o trafieniu drona w odległości 200 metrów od domu: zginęła sąsiadka

Jak informuje ТСН: Ukraiński prowadzący Sawa Dziomin zadziwił swoich subskrybentów szokującym wpisem o trafieniu wrogiego pocisku w pobliżu jego prywatnego domu w obwodzie kijowskim.

Atak na Ukrainę

W nocy z 23 grudnia Ukraina ponownie stała się celem masowego ataku ze strony Rosji. Sawa w swoim fotoblogu relacjonował, że w kilku setkach metrów od jego posiadłości uderzył dron kamikadze. Podkreślił, że niebezpieczeństwo tym razem było szczególnie bliskie, ponieważ przez cały czas wojny tak blisko jeszcze nie podeszli. Niestety, w tej tragedii zginęła jego sąsiadka.

„Szachetd wleciał do domu w odległości 200 metrów od mojego. Tak blisko przez te prawie cztery lata jeszcze nie było… Zginęła sąsiadka” — zaniepokoił Sawa.

Apel o ostrożność

Prowadzący opublikował również zdjęcia z miejsca tragedii, na których widać prywatny dom ogarnięty ogniem po wrogim ataku. Sawa zwrócił się do swoich subskrybentów z apelem o maksymalną ostrożność i dbanie o siebie i swoich bliskich podczas regularnych masowych ostrzałów.

Atak złożony

Warto zaznaczyć, że w nocy z 23 grudnia oraz rano Rosja przeprowadziła nowy złożony atak na Ukrainę, wykorzystując drony uderzeniowe i rakiety. Zgodnie z oficjalnymi informacjami, wróg użył ponad 30 rakiet i więcej niż 650 bezzałogowców. Głównym celem ponownie była infrastruktura energetyczna.

Ta tragedia raz jeszcze udowadnia, jak blisko wojna podchodzi do cywilnych domów. Stałe ostrzały i zagrożenie życia zmuszają ludzi do ostrożności i gotowości na niebezpieczeństwo. W warunkach wojny ważne jest, aby wspierać się nawzajem i zachować ostrożność przez cały czas.


Czytaj także

Reklama