Wojsko wyjaśniło, jak zmieniła się taktyka wroga na kierunku Wołczanskiego.
Na kierunku Wołczanskim sytuacja pozostaje stabilna, ale przeciwnik ciągle próbuje przebić obronę ukraińskich wojsk. Według słów Ołeksandra Danilenka, kierownika grupy współpracy z mediami brygady 'Hart' Służby Granicznej, taktyka wroga nieco się zmienia, ale nasze wojska skutecznie odparowują ataki.
Nowe grupy szturmowe przeciwnika atakują ukraińskie pozycje dziesięć razy dziennie na kierunku Wołczanskim. Siły wroga aktywnie ostrzeliwują ukraińskie wojska z różnej artylerii, moździerzy oraz innych systemów ognia zaporowego. Przedstawiciel brygady 'Hart' zauważył, że wróg obecnie wykorzystuje grupy szturmowe liczące do 25 osób, w porównaniu do zwykłych grup liczących do 10 osób.
Nawet przy wzroście nacisku wroga, ukraińscy obrońcy nie tylko dzielnie odparowują ataki, ale także aktywnie kontrolują sytuację na kierunku Wołczanskim. Brygada 'Hart' działa skutecznie zarówno w mieście Wołczansk, jak i na przedmieściach, określając główne cele wrogich fortyfikacji i techniki.
Ukraińskie wojska pozostają na straży swojego terytorium, skutecznie odparowując ataki i kontrolując sytuację na kierunku Wołczanskim.
Czytaj także
- Szef polskiej dyplomacji apeluje o bezpośrednie rozmowy przywódców Ukrainy i Rosji
- 160 ukraińskich jeńców wróciło do domu – wśród nich ponad stu obrońców Mariupola
- Kreml wywiera presję na Mińsk: Białoruś ma być wciągnięta w konflikt z Ukrainą
- Niemcy rozważają przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej z powodu rosyjskiego zagrożenia
- Zamieszanie wokół UPA: Polska odbiera Zelenskiemu order, a w tle groźba blokady UE
- Nowe zasady dla obronnych innowacji w Ukrainie: jak zmieni się funkcjonowanie Brave1

