Obserwator wojskowy wyjaśnił, dlaczego wróg koncentruje się na zdobyciu Toreczka.
Rosyjska armia może kontynuować natarcie w kierunku Konstantynówki, jeśli zajmie Torecz w obwodzie donieckim - informuje obserwator wojskowy Denis Popowicz. Zauważył, że jeśli Rosjanie przełamią się do Czasowego Jaru i zdobędą to miasto, to ich głównym celem będzie Konstantynówka. Jednak zajęcie Toreczka zagraża aglomeracji Konstantynówka, Drużkowka, Kramatorsk i Słowiańsk. Ważne jest zauważyć, że sytuacja w Toreczku nie ma związku z natarciem Rosjan na Pokrowsk. Popowicz podkreślił, że Toreczek znajduje się za linią frontu, która zagraża Pokrowskowi i Mireńgradowi. Jednak jeśli wróg będzie rozwijał natarcie w kierunku Toreczka, może to wpłynąć na tempo natarcia na innych odcinkach frontu, w tym na Pokrowsk. Obecnie te rozważania są hipotetyczne.
Czytaj także
- Trybunał ds. Rosji ruszy najpóźniej za 3 lata – prawnik ujawnia szczegóły
- Wielka Brytania powołuje jednostkę wojskową wzorowaną na ukraińskich Siłach Systemów Bezzałogowych
- Dlaczego Kreml odrzucił propozycję Zełenskiego? Miejsce rozmów z Putinem miało być w Konstantynówce
- Jak wyzwolenie Słowiańska i Kramatorska przed 12 laty kształtuje dziś obronę Doniecka
- Ochrona przed dronami: Moskwa werbuje ochotników za 150 000 rubli miesięcznie
- 16 myśliwców Gripen dla Ukrainy. Zełenski rozmawiał z Macronem i Kristerssonem o wzmocnieniu sił powietrznych

