Aresztowanie podejrzanych o napad na Luwr na 88 milionów euro.
We Francji policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy są podejrzewani o głośny napad na Luwr, podczas którego skradziono klejnoty francuskiej rodziny królewskiej o łącznej wartości 88 milionów euro. Zatrzymania odbyły się oddzielnie - jeden podczas próby wyjazdu z lotniska, a drugi w Saint-Denis.
Jak informuje inkorr.com: Jeden z podejrzanych próbował uciec do Algierii, ale został zatrzymany przed wejściem na pokład samolotu. Drugiego przestępcę udało się zatrzymać w Saint-Denis. Z wstępnych danych wynika, że obaj mężczyźni są związani z kradzieżą ośmiu cennych artefaktów z kolekcji francuskiej monarchii. Skradzione klejnoty wciąż nie zostały odnalezione, a śledztwo trwa.
Reakcja ministra spraw wewnętrznych
Minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez podkreślił, że organy ścigania dołożą wszelkich starań, aby szybko wyjaśnić sprawę oraz zaznaczył potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa w muzeach po incydencie w Luwrze. Przypomnijmy, że napad miał miejsce w niedzielę, 19 października, i wzbudził szerokie zainteresowanie, podważając skuteczność systemu bezpieczeństwa muzeum.
Ten incydent stanowił poważny cios dla reputacji Luwru, który uważany jest za jedno z najbezpieczniejszych muzeów na świecie. Odpowiednie organy już rozpoczęły dyskusję na temat nowych środków bezpieczeństwa, aby uniknąć powtórzenia podobnych przypadków w przyszłości. Społeczeństwo z niecierpliwością czeka na dalsze informacje na temat losu skradzionych klejnotów.
Czytaj także
- Nowe oferty od ukraińskich operatorów: Kyivstar, Vodafone i lifecell do 300 zł miesięcznie
- PHU Lechmar nie jest objęta żadnym postępowaniem – oficjalne stanowisko NABU
- Budżet Rosji pogrąża się w 80-miliardowej dziurze przez spadek dochodów z ropy
- Benzyny w Rosji brakuje na 20%: paliwo drożeje, a dystrybutory wysychają
- Chińskie stacje benzynowe kuszą Rosjan – masowe wyjazdy po paliwo
- Ceny łososia i pstrąga wystrzelą w górę o 20-25% do końca 2026 roku – oto dlaczego

