Witalij Portnikow o koncepcji Trumpa: nacisk na obie strony konfliktu to droga donikąd.
Kontrowersyjna wizja zakończenia wojny według Trumpa
Jak informuje TSN.ua: Ukraiński dziennikarz i publicysta Witalij Portnikow ostro skrytykował koncepcję byłego prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącą zakończenia wojny w Ukrainie. Portnikow uznał, że wywieranie presji zarówno na Kijów, jak i Moskwę jest błędnym podejściem. Jego słowa padły w kontekście deklaracji Trumpa, który twierdził, że może zakończyć konflikt w ciągu czterech miesięcy.
Zdaniem Portnikowa, realne zakończenie wojny zależy wyłącznie od decyzji Kremla. Podkreślił, że presję należy wywierać wyłącznie na Rosję, a kluczowe znaczenie ma:
- wsparcie militarne dla Ukrainy;
- wprowadzenie nowych sankcji;
- dostawy broni dalekiego zasięgu.
Według publicysty, tylko takie działania mogą stworzyć realne przesłanki do zawarcia pokoju.
„Presję należy wywierać właśnie na Rosję. Pomagać Ukrainie, wprowadzać nowe sankcje, dostarczać broń dalekiego zasięgu. Tylko wtedy pojawią się realne przesłanki do pokoju.” – Witalij Portnikow
Dodał również, że prezydent Rosji Władimir Putin może zakończyć tę wojnę tak samo łatwo, jak ją rozpoczął. „Jeśli zdecyduje się 'po prostu przestać strzelać', wojna się skończy bez jakiejkolwiek presji na Ukrainę” – stwierdził Portnikow. Ta opinia podkreśla asymetrię odpowiedzialności za trwający konflikt.
Nadchodzące rozmowy w Genewie
Wypowiedzi te pojawiły się tuż przed nowym spotkaniem trójstronnym z udziałem Ukrainy, USA i Rosji, zaplanowanym na 17-18 lutego w Genewie. To ważne wydarzenie może stanowić kolejny etap w poszukiwaniu dróg do pokojowego rozwiązania konfliktu.
Komentarze Witalija Portnikowa uwypuklają znaczenie międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy w kontekście negocjacji pokojowych. Jego stanowisko w sprawie konieczności nacisku na Rosję może wpłynąć na strategie rozważane podczas nadchodzącego spotkania. Podkreślane przez niego elementy – pomoc dla Ukrainy i nowe sankcje – mogą okazać się kluczowe dla dalszych działań społeczności międzynarodowej wobec wojny.
Czytaj także
- Kreml w 2026 roku traci wizerunek: dlaczego Moskwa nasila ataki rakietą „Orzech”
- Rosyjska armia ma problemy? Putin przyznaje: „posuwamy się wolniej, niżbyśmy chcieli”
- Służby Rosji szykowały prowokację na Białorusi. Oto kulisy zerwania konferencji z ukraińskim jeńcem
- Ekspert wskazuje moment, w którym Putin faktycznie przystanie na rozmowy
- Ekspert Sił Zbrojnych Ukrainy o rakiecie „Orzesznik”: to rosyjska presja informacyjno-psychologiczna
- Nowe groźby Kremla: Putin zapowiada eskalację ataków na Ukrainę

