Wróg w pułapce. Siły ZSU poinformowały o sytuacji w Wielkiej Nowosielce w Donbasie.
Żołnierze, którzy bronią Wielkiej Nowosielki w Donbasie, informują, że rosyjskie wojskie okupacyjne znalazły się w trudnej sytuacji w tej miejscowości. O tym poinformowała 110. osobna mechanizowana brygada.
Ukraińscy żołnierze poinformowali, że walki o miasto trwają.
Z danych 110. OMB wynika, że Rosjanie znaleźli się w trudnej sytuacji. Nie mogą kontynuować dalszego postępu, więc zmuszeni są wzmocnić swoje jednostki.
W osiedlu aktywnie działa ukraińska aerorozpoznanie, które śledzi ruchy i miejsca pobytu okupantów. Po tym FPV-drony i artyleria ostrzeliwują 'piwnice, w których zasiedli wrogowie'.
«Obecnie przeciwnik nie rozumie, co robić. Efekt propagandowego «flagi» się skończył, a Moskwianie nie przestali umierać», – poinformowano w 110. brygadzie.
Rosyjskie wojska poruszają się w kierunku Dniepropietrowska, próbując obejść Donbas, gdzie czekają na nich brutalne walki uliczne.
Wcześniej z-ca dowódcy 3. osobnej brygady szturmowej Maksym Żoryn opowiedział, że wróg już zbliża się do Dniepropietrowska, ale społeczeństwo zbytnio się tym nie martwi.
Przypomnijmy, że rosyjskie wojska próbują przeniknąć małymi grupami wokół Pokrowska w obwodzie donieckim, ale nie mogą stworzyć realnego zagrożenia dla miasta.
Czytaj także
- Rosyjskie ataki na Charków i Sumy: są zabici i ranni, w tym dziecko
- Produkcja dronów „Mołnija” i „Orion” wstrzymana po ataku na rosyjski zakład
- Ataki na Charków i Chersoń: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Atak na Charków 20 czerwca: liczba rannych wzrosła do dziewięciu, spod gruzów wydobyto ciało
- 19 czerwca atak na obwód odeski: ofiara śmiertelna i ranni, ogromny pożar na parkingu
- Szósta ofiara rosyjskiego ataku w Charkowie: zmarł strażak, który odniósł rany

