Rosyjska armia straciła już ponad 1,29 mln żołnierzy: w ciągu doby wyeliminowano 1000 najeźdźców i przeszło 2200 dronów.

Rosyjska armia straciła już ponad 1,29 mln żołnierzy: w ciągu doby wyeliminowano 1000 najeźdźców i przeszło 2200 dronów
Rosyjska armia straciła już ponad 1,29 mln żołnierzy: w ciągu doby wyeliminowano 1000 najeźdźców i przeszło 2200 dronów

Sytuacja na wschodzie Ukrainy

Jak informuje UATV: W ciągu ostatniej doby, 27 marca, ukraińskie siły obronne zneutralizowały 1000 rosyjskich żołnierzy oraz ponad 2200 bezzałogowców szczebla operacyjno-taktycznego. Te dane potwierdzają, że walki na wschodzie Ukrainy wciąż są intensywne, a działania ukraińskiej armii koncentrują się na niszczeniu wrogiego personelu i sprzętu.

W ostatnim okresie zniszczono także:

  • około 70 systemów artyleryjskich
  • 217 jednostek pojazdów mechanicznych

Łączne straty osobowe rosyjskich okupantów od 24 lutego 2022 roku do 27 marca 2026 roku szacuje się na mniej więcej 1 293 170 ludzi. Ponadto w tym samym przedziale czasowym odnotowano inne poważne ubytki w sprzęcie:

  • 11 808 czołgów
  • 24 287 bojowych wozów opancerzonych
  • 38 863 systemów artyleryjskich
  • 1 700 wyrzutni rakietowych salwowych
  • 1 331 środków obrony przeciwlotniczej
  • 435 samolotów
  • 350 śmigłowców
  • 200 611 dronów operacyjno-taktycznych
  • 4 491 pocisków manewrujących
  • 33 okręty i łodzie
  • 2 okręty podwodne
  • 85 569 pojazdów mechanicznych i cystern
  • 4 100 jednostek sprzętu specjalnego

Powyższe liczby obrazują ogrom strat poniesionych przez wojska rosyjskie w trakcie działań bojowych na terytorium Ukrainy i dowodzą, że konflikt wciąż trwa.

Aktualna sytuacja i wyzwania

Obecnie sytuacja na wschodzie Ukrainy pozostaje napięta, a zażarte walki świadczą o braku postępów w negocjacjach pokojowych. Wysokie straty wśród Rosjan mogą wpłynąć na ich dalsze posunięcia, jednak ukraińskie siły również mierzą się z poważnymi trudnościami w przedłużającej się wojnie. Sytuacja wymaga uwagi społeczności międzynarodowej, by zapewnić stabilność w regionie i wesprzeć dążenia do zawarcia pokoju.


Czytaj także

Reklama