Rosyjskie straty sięgają 1400 żołnierzy dziennie – co dzieje się na froncie?.

Rosyjskie straty sięgają 1400 żołnierzy dziennie – co dzieje się na froncie?
Rosyjskie straty sięgają 1400 żołnierzy dziennie – co dzieje się na froncie?

Coraz wyższe straty rosyjskiej armii

Jak informuje UATV: Podczas briefingu 17 lipca szef Centrum Wywiadu Estońskich Sił Obronnych, Ants Kiviselg, poinformował, że średnie dobowe straty rosyjskich wojsk wzrosły do 1400 ludzi, mimo że intensywność walk spadła. Jak przekazał Kiviselg, w ciągu ostatniego tygodnia wskaźnik ten podniósł się z 1100 do 1400 żołnierzy na dobę. Oznacza to, że choć ataków jest mniej, armia rosyjska wciąż ponosi ogromne straty.

Sytuacja na linii frontu

Najgorętszym odcinkiem frontu pozostaje Donbas – w tym rejonie nadal trwają intensywne starcia. Według danych Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, całkowite straty rosyjskich okupantów od 24 lutego 2022 roku do 17 lipca 2023 roku wynoszą około 1 425 990 osób. Liczba szturmów spadła z 270 do 262 na dobę, ale to nie przełożyło się na zmniejszenie strat wśród rosyjskich żołnierzy.

Ants Kiviselg podkreślił: 'Podczas gdy w zeszłym tygodniu Rosjanie tracili około 1100 ludzi, w tym tygodniu liczba ta zbliżyła się do 1400'.

Dane te wskazują, że pomimo mniejszej liczby ataków, rosyjska armia mierzy się z poważnymi problemami, które odbijają się na jej zdolnościach bojowych. Tak wysokie straty mogą wynikać z niedostatecznego wyszkolenia lub błędów w planowaniu operacji, co może mieć długoterminowe konsekwencje dla sytuacji militarnej. Sytuacja w Donbasie i innych regionach pozostaje kluczowym tematem analiz dotyczących dalszego przebiegu konfliktu oraz reakcji społeczności międzynarodowej.


Czytaj także

Reklama