Dlaczego wiosenna ofensywa Rosji się załamała? Straty przewyższają możliwości uzupełnień.
Sytuacja na froncie w marcu 2023 roku
Jak informuje UATV: W marcu 2023 roku armia rosyjska poniosła porażkę, próbując rozpocząć zakrojoną na szeroką skalę ofensywę. Generał porucznik Ihor Romanenko zwraca uwagę na ogromne straty, których Moskwa nie jest w stanie wyrównać – to poważnie utrudnia realizację planów wojskowych. Jego zdaniem miesięczne straty przeciwnika stale przewyższają liczbę żołnierzy, jaką jest on w stanie zmobilizować.
W marcu rosyjskie straty nieprzerwanie przewyższały liczbę powołanych rekrutów. Wiadomo, że Rosja zamierzała zmobilizować w ciągu roku około 409 tysięcy żołnierzy, co oznacza potrzebę pozyskiwania miesięcznie około 35 tysięcy nowych wojskowych. Tych celów jednak nie osiąga się, co wskazuje na poważne problemy z rekrutacją. W ostatnich trzech dobach dzienne straty armii rosyjskiej przekraczały 1500 ludzi, co dodatkowo pogarsza sytuację.
Prognozy i konsekwencje
Według Romanenki przeciwnik nie jest w stanie prowadzić jednocześnie aktywnych działań zaczepnych na wszystkich odcinkach frontu. Zaznacza on, że być może obserwujemy dopiero pierwszą fazę ofensywy, którą Rosja wcześniej zapowiadała. Tymczasem 80–85% miejscowości na kierunku dniepropetrowskim, zajętych przez wroga w 2025 roku, zostało już wyzwolonych.
Podsumowując, sytuacja na froncie w marcu 2023 roku unaocznia poważne trudności, z jakimi boryka się armia rosyjska, co negatywnie odbija się na jej planach ofensywnych. Wysokie straty i kłopoty z mobilizacją mogą w znacznym stopniu ograniczyć możliwości Rosji w dalszych operacjach wojskowych.
Te wydarzenia świadczą o kryzysie w rosyjskich siłach zbrojnych, który może wpłynąć na ich zdolność do realizacji celów strategicznych i taktycznych na froncie. Utrzymujące się duże straty oraz niewykonanie planów mobilizacyjnych mogą zmusić Rosję do zmiany strategii wojskowej, co z kolei może przesunąć równowagę sił w regionie. W sytuacji, gdy siły ukraińskie wciąż wyzwalają terytoria, napięcie może się utrzymywać, ale perspektywy rosyjskich natarć wydają się coraz bardziej ograniczone.
Czytaj także
- Bezzałogowce Sił Zbrojnych Ukrainy paraliżują główną arterię zaopatrzeniową Rosji na Krym
- Prezydent Ukrainy porównał walkę o wolność do lądowania w Normandii: oto jego słowa
- Były szef operacji specjalnych CIA: Ukraina górą w innowacjach, ale Rosja przytłacza skalą
- Amerykańskie uderzenie na radary Iranu i zestrzelenie czterech dronów – napięcie w Cieśninie Ormuz
- Świeże oddziały szturmowe Putina pod Guliaypole – czy uda się zdobyć kolejne tereny?
- Nadzwyczajne posiedzenie ONZ po ataku Rosji: co zapadnie 8 czerwca

