Straty wroga na dzień 28 grudnia 2024 – Sztab Generalny OSiU.
28.12.2024
2906
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
28.12.2024
2906
Zgodnie z informacjami Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, na poranek 28 grudnia 2024 roku zaktualizowano dane dotyczące strat rosyjskich okupantów.
Straty Rosji na 28 grudnia 2024 roku
Na dzień 28 grudnia RF poniosła następujące straty:
- personel - około 784200 (+1690) osób,
- czołgi - 9651 (+7) szt.,
- bojowe pojazdy opancerzone - 19970 (+19) szt.,
- systemy artyleryjskie - 21408 (+29) szt.,
- RPG - 1256 (+0) szt.,
- środki PVO - 1032 (+1) szt.,
- samoloty - 369 (+0) szt.,
- helikoptery - 329 (+0) szt.,
- UAV poziomu operacyjno-taktycznego - 21013 (+14),
- pociski manewrujące - 3003 (+0),
- statki / łodzie - 28 (+0) szt.,
- okEtat podwodny - 1 (+0) szt.,
- pojazdy samochodowe i cysterny - 32328 (+66) szt.,
- sprzęt specjalny - 3668 (+0).
Aktywność floty okupantów na 28 grudnia
- Na Morzu Czarnym znajduje się jeden wrogi statek, który jest nośnikiem pocisków manewrujących 'Kalibr', jednak rakiet brakuje.
- Na Morzu Azowskim nie zarejestrowano wrogich statków.
- Na Morzu Śródziemnym znajduje się osiem wrogich statków, z których trzy są nośnikami pocisków manewrujących 'Kalibr' z łącznym salwą do 26 rakiet.
W ciągu 24 godzin do Cieśniny Kerczeńskiej w obiektywie RF dostały się następujące dane:
- na Morze Czarne - pięć statków, z których cztery kontynuowały ruch w kierunku Cieśniny Bosfor;
- na Morze Azowskie - jeden statek, który kontynuował ruch z Cieśniny Bosfor.
Obecnie trwa 1039. dzień pełnoskalowej wojny na Ukrainie.
Czytaj także
- Ukraińska poczta traci dwa auta po ataku dronów w Nikopolu – mobilne placówki wstrzymane
- Atak dronów na rafinerię w Moskwie – zakład wstrzymał przerób ropy
- Tragedia w Browarach: dwoje dzieci nie żyje, dziesięć osób rannych w wyniku zderzenia auta z autobusem
- Kolejny kryzys na Zaporoskiej Elektrowni Atomowej: już 20. blackout od wybuchu konfliktu
- Współtwórca Ubisoftu zginął w katastrofie lotniczej we Francji
- Nad ranem bomby lotnicze spadły na Charków: jedna ofiara śmiertelna, wśród rannych dzieci

