Mistrzostwa sportów zimowych w 2026 roku: gdzie oglądać igrzyska z Włoch?.
XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie
Jak informuje Novyny.live: Włoskie miasta Mediolan i Cortina d'Ampezzo będą gospodarzami XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które rozpoczną się 6 lutego 2026 roku. W zawodach weźmie udział ponad 2800 sportowców reprezentujących 93 kraje. W 16 dyscyplinach zostanie rozdanych 116 kompletów medali, co gwarantuje bogaty program zarówno dla uczestników, jak i kibiców. To pierwsza zimowa olimpiada we Włoszech od czasu igrzysk w Turynie w 2006 roku.
Uroczysta ceremonia otwarcia odbędzie się na słynnym stadionie 'San Siro', jednej z najbardziej rozpoznawalnych aren sportowych we Włoszech. Transmisja rozpoczęcia imprezy będzie nadawana od godziny 21:00 czasu polskiego. W Polsce oficjalnym nadawcą igrzysk będzie kanał 'TVP Sport'.
Koszty i ranga wydarzenia
Budżet przygotowania XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich wynosi co najmniej 3,5 miliarda euro. Ta wielka impreza zapowiada wiele emocji dla fanów sportu, ponieważ zawody obejmą różnorodne dyscypliny, w których zawodnicy będą rywalizować o najwyższe laury.
Igrzyska w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo staną się kluczowym punktem sportowego kalendarza, przyciągając uwagę nie tylko europejskich, ale i światowych kibiców. Olimpiada da sportowcom z różnych państw szansę zaprezentowania swoich umiejętności na międzynarodowej arenie. Ponieważ zimowe igrzyska olimpijskie odbywają się co cztery lata, ich organizacja ma istotny wpływ na rozwój sportów zimowych i popularyzację aktywności fizycznej w ogóle.
Czytaj także
- 60. urodziny Mike’a Tysona: pięć przełomowych walk, które zdefiniowały legendę ringu
- Reprezentacja Niemiec odpada z mundialu 2026 – Neuer kończy karierę, Nagelsmann zostaje na stanowisku
- Zdaniem Zidane’a: Dlaczego Dembele i Mbappe tworzą duet idealny na mundialu
- Reprezentacja Niemiec żegna się z mundialem 2026. Lothar Matthäus bezlitośnie krytykuje drużynę po porażce z Paragwajem
- MŚ 2026: Norwegia i Wybrzeże Kości Słoniowej rozpoczną fazę pucharową
- Skandaliczne gwizdnięcie sędziego pogrążyło Niemcy. Nagelsmann nie przebiera w słowach po odpadnięciu z mundialu

