Rosyjskie straty w ciągu doby: 890 żołnierzy i 70 sztuk sprzętu według ukraińskiego Sztabu.

Rosyjskie straty w ciągu doby: 890 żołnierzy i 70 sztuk sprzętu według ukraińskiego Sztabu
Rosyjskie straty w ciągu doby: 890 żołnierzy i 70 sztuk sprzętu według ukraińskiego Sztabu

Bilans strat rosyjskich sił

Jak informuje UATV: Według najnowszych informacji przekazanych przez ukraiński Sztab Generalny, w ciągu ostatniej doby obrońcy zlikwidowali około 890 żołnierzy rosyjskich oraz zniszczyli 70 jednostek sprzętu bojowego i 4 systemy artyleryjskie. Dane te wpisują się w ogólny bilans strat od początku inwazji, który rozpoczął się 24 lutego 2022 roku. Od tamtej pory strona rosyjska miała stracić około 1 255 340 osób personelu, a także 11 678 czołgów, 24 045 wozów bojowych i 37 323 systemów artyleryjskich.

Przedstawiciel Odeskiej Obwodowej Administracji Wojskowej, Serhij Bratczuk, wskazał, że straty armii rosyjskiej wzrosły o 40-50%. Dodatkowy kontekst do skali walk dostarcza informacja od Johna Healego, według której na niektórych odcinkach frontu straty rosyjskie przewyższają ukraińskie nawet dwudziestopięciokrotnie.

Całkowite straty od początku konfliktu

Od wybuchu pełnoskalowej wojny na terytorium Ukrainy zniszczeniu uległy również:

  • 1 648 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych
  • 1 301 jednostek środków obrony powietrznej
  • 435 samolotów
  • 347 śmigłowców
  • 136 073 bezzałogowców operacyjno-taktycznych
  • 4 288 pocisków manewrujących
  • 29 okrętów i kutrów
  • 2 okręty podwodne
  • 78 725 pojazdów kołowych i cystern
  • 4 071 jednostek sprzętu specjalnego

Te liczby dobitnie obrazują skalę zniszczeń, jakie poniosły siły rosyjskie w wyniku ukraińskiego oporu.

Najnowsze dane wskazują na poważną sytuację armii rosyjskiej, co może mieć wpływ na jej dalsze możliwości operacyjne. Skokowy wzrost strat oraz ogromna dysproporcja w liczbie poległych na wybranych obszarach frontu podkreślają skuteczność ukraińskiej obrony. Wskaźniki te są istotne dla analizy potencjalnych posunięć strategicznych obu stron w toczącym się konflikcie, który wciąż angażuje ogromne zasoby.


Czytaj także

Reklama