Generał Aleksiejew postrzelony w Moskwie. Zamach na wysokiego rangę oficera GRU.
Postrzelenie generała Aleksiejewa
Jak informuje Novyny.live: 6 lutego w Moskwie doszło do próby zabójstwa generała porucznika Władimira Aleksiejewa, pierwszego zastępcy szefa Głównego Zarządu Wywiadowczego (GRU). Napastnik zaatakował go w klatce schodowej jego budynku mieszkalnego. Ofiara ataku, postrzelona, została przewieziona do szpitala.
Życiorys i kariera wojskowa
Władimir Aleksiejew urodził się na Ukrainie, we wsi Hołodki w obwodzie winnickim. Wykształcenie wojskowe zdobył w Riazańskiej Wyższej Szkole Dowództwa Wojsk Powietrznodesantowych, co dało początek jego dalszej służbie. Stanowisko pierwszego zastępcy szefa GRU objął w 2011 roku. Za swoją działalność został w 2017 roku uhonorowany tytułem Bohatera Federacji Rosyjskiej.
Aleksiejew znany jest również ze swoich powiązań z Grupą Wagnera, uznawaną za kluczowy nieoficjalny instrument rosyjskiej polityki siłowej. Znajduje się także na amerykańskiej liście sankcyjnej, m.in. za domniemany udział w cyberatakach na USA w 2016 roku. Zamach na życie osoby o takiej pozycji i takich kontaktach wywołał szerokie echo, zwłaszcza w kontekście trwającej wojny. GRU odgrywa kluczową rolę w rosyjskich operacjach zagranicznych, w tym na Ukrainie.
Incydent ten może mieć poważne reperkusje dla wewnętrznej sytuacji w rosyjskich strukturach siłowych, biorąc pod uwagę wysoką pozycję Aleksiejewa w wywiadzie wojskowym. Jego związki z Wagnerem oraz konflikt z Zachodem wskazują, że atak może być elementem wewnętrznej rozgrywki lub odpowiedzią na jakieś strategiczne decyzje.
Eksperci obserwujący Rosję będą bacznie śledzić dalszy rozwój sytuacji oraz reakcje władz na ten zamach.
Czytaj także
- Ukraina rozbudowuje osłonę przed dronami: siatkami pokryto już ponad 200 km dróg
- Putin przesadził z sukcesami na froncie. Eksperci z ISW obnażają prawdę
- 7 czerwca wybory w Armenii: Kreml nasila presję na Erywań
- Trump: Zełenski i Putin muszą sami dogadać się w sprawie wojny
- Szef MSZ Ukrainy: Putin popełnia strategiczny błąd, odrzucając rozmowy pokojowe
- Most Krymski zmienia się w piekielny szlak – dlaczego Rosja nie może go wykorzystać

