«Teraz będziemy cię rozstrzeliwać». Były mer Chersonia opowiedział o niewoli, torturach i poczuciu winy.
28.08.2025
858
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
28.08.2025
858
Były mer Chersonia Włodzimierz Mykołajenko opowiedział o swoim porwaniu oraz pobycie w rosyjskiej niewoli, który trwał ponad 3,5 roku. Okupanci próbowali złamać jego wolę za pomocą tortur oraz propozycji współpracy, lecz on pozostawał silny. Opowieść Mykołajenki stała się znana dzięki informacji z zasobów Most oraz portalu Główny.
Próby w niewoli
Jak informuje inkorr.com: Włodzimierz Mykołajenko przeszedł przez straszne chwile podczas swojego przetrzymywania w niewoli, w tym groźby, tortury i próby zmuszenia go do współpracy. Ciągłe ataki fizyczne oraz psychiczny nacisk świadczą o jego odporności oraz oddaniu własnym zasadom.
Po niewoli
Po uwolnieniu Mykołajenko odczuwa pustkę informacyjną oraz poczucie winy, ale pozostaje gotowy wspierać innych więźniów, którzy pozostali w areszcie, kontaktując się z ukraińską władzą.
Opowieść Włodzimierza Mykołajenko o jego doświadczeniu w niewoli rosyjskich okupantów podkreśla nie tylko ciężkie próby, z jakimi się zmierzył, ale także jego niezłomnego ducha oraz chęć pomocy innym na ich drodze do wolności.
Czytaj także
- Zniszczenie nagrobka Bohdana Łepkiego w Krakowie: policja ogłasza wstępne ustalenia
- Nawet 33 280 zł na nowy zawód – rządowy bon szkoleniowy dla przesiedleńców
- Kto z niepełnosprawnością może uniknąć powołania bez swojej zgody?
- Stolica rekompensuje zniszczone mieszkania z własnej kasy. Oto jak złożyć wniosek
- Walka o zielone płuca Kijowa: festiwal ku czci poległego obrońcy
- Zbezczeszczono grób ukraińskiego pisarza w Krakowie – z nagrobka skradziono płaskorzeźbę

