Zastępca Jermaka opowiedział, gdzie najczęściej żołnierze opuszczają jednostki wojskowe (SZC).
Większość przypadków samowolnego opuszczenia jednostek wojskowych (SZC) przez żołnierzy, według słów zastępcy szefa Kancelarii Prezydenta Iriny Wereszczuk, zdarza się w ośrodkach szkoleniowych, a nie na froncie. Zaznaczyła, że mniej przypadków SZC dokumentuje się w batalionach bojowych.
Te informacje Wereszczuk przekazała na posiedzeniu komitetu Rady Najwyższej ds. bezpieczeństwa narodowego, obrony i wywiadu, gdzie omawiano zmiany w prawodawstwie dotyczące SZC.
Oczywiście, takie zmiany powinny odzwierciedlać sprawiedliwość i zdrowy rozsądek. Ale musi być porządek. Szczególnie, gdy chodzi o zdolność obronną. Podzielam nastrój komitetu, że odpowiednie przepisy muszą być dość surowe. Abyśmy nie traktowali SZC jak błahą zabawę lub sposób na wyjazd na urlop, leczenie czy przeniesienie do innej jednostki.
Według Wereszczuk, żołnierze, którzy samowolnie opuścili jednostki wojskowe, mają trzy i pół tygodnia na dobrowolny powrót.
Zgodnie z ustawą nr 12095, którą uchwaliła Rada Najwyższa, żołnierze, którzy dokonali SZC po 29 listopada 2024 roku, nie mogą powrócić do służby i uwolnić się od odpowiedzialności karnej według uproszczonego algorytmu.
Ustalono również, że żołnierze, którzy po raz pierwszy samowolnie opuścili jednostki wojskowe lub zdziesiątkowali, oraz dobrowolnie wrócili do miejsca służby i wyrazili gotowość do kontynuowania służby wojskowej, ich służba wojskowa i obowiązywanie kontraktu są kontynuowane w czasie stanu wojennego.
Termin dobrowolnego powrotu żołnierzy, którzy samowolnie opuścili jednostki, został wydłużony do 1 marca 2025 roku.
Pojawiła się możliwość złożenia raportu o powrocie do służby po SZC za pośrednictwem aplikacji 'Armia+'. Po samowolnym opuszczeniu jednostki, żołnierz ma 24 godziny na dotarcie do Wydziału Wojskowej Służby Porządkowej.
W 2024 roku znacznie wzrosła liczba przypadków samowolnego opuszczenia jednostek wojskowych, ale spadła w wrześniu i październiku.
Czytaj także
- Generał Syrski wskazuje, kiedy Rosja może sięgnąć po nowy pobór: chodzi o wybory do Dumy Państwowej
- Warszawa stawia warunek Kijowowi: czego Polska oczekuje od Ukrainy na drodze do Unii Europejskiej
- Były naczelny dowódca potwierdza start w wyścigu o fotel prezydencki: co wiadomo o zamierzeniach Załużnego
- 1300 km w głąb Rosji: nowe cele dalekosiężnych sankcji ogłoszone przez Zełenskiego
- Ponowny atak ukraińskich dronów: rafineria w Ufie i strategiczny cel w Penzie trafione
- Od protestów na Placu Błotnym do walki z Kremlem – ideolog RKK „Kardynał” o swojej drodze

