Inwazyjne papugi w Czerniowcach. Dlaczego ich ekspansja niepokoi ekologów?.
Nieproszeni goście z tropików w sercu Bukowiny
Jak informuje TSN.ua: W Czerniowcach zaobserwowano obecność zielonych papug aleksandrett obrożnych, które są dokarmiane przez mieszkańców. Ptaki te, znane z agresywnej ekspansji w Europie Zachodniej, budzą niepokój ze względu na zdolność wypierania rodzimych gatunków. Pierwsze osobniki pojawiły się w mieście około 2020 roku na ulicy Sторожинецьkiej, a później widywano je także w ogrodzie botanicznym uniwersytetu oraz w parku "Żowtnewym". Aleksandretty obrożne to gatunek inwazyjny, który w sprzyjających warunkach może szybko zwiększać swoją liczebność.
Wytrzymałość i zagrożenie dla ekosystemu
Papugi aleksandretty obrożne, zwane też papugami Kramera, odznaczają się niezwykłą odpornością. Są w stanie przetrwać mrozy sięgające nawet -20°C, pod warunkiem dostępu do pożywienia. Igor Skilski, odnosząc się do tej kwestii, podkreśla ich wyjątkową wytrzymałość, która ułatwia im adaptację do lokalnych warunków. W Wielkiej Brytanii populacja tego gatunku przekroczyła już 30 tysięcy osobników, co stanowi poważny problem dla tamtejszej przyrody.
Głównym wyzwaniem jest ich agresywna konkurencja z miejscowymi ptakami o pożywienie i miejsca lęgowe. Władze Brukseli również wyrażają zaniepokojenie rosnącą liczbą tych papug, co wskazuje na szerszy, europejski problem ekologiczny. W związku z tym przyszłość aleksandretty obrożnej na Ukrainie staje się pilnym tematem do rozważań. Kluczowe jest, czy uda się znaleźć równowagę między nowym gatunkiem a rodzimą awifauną, czy też będzie on ją systematycznie wypierał.
Jako gatunek inwazyjny, zielone papugi stanowią realne ryzyko dla ekologii regionów, które kolonizują. Ich ekspansywna natura może prowadzić do zmniejszenia liczebności lokalnych ptaków, a w konsekwencji do zaburzenia delikatnej równowagi w ekosystemie. Konieczny jest zatem monitoring ich populacji oraz rozważenie działań kontrolnych, aby zminimalizować potencjalny negatywny wpływ na bioróżnorodność.
Sytuacja ta wymaga aktywnej debaty w gronie ekologów, ornitologów oraz lokalnej społeczności, aby wypracować skuteczne strategie zarządzania inwazyjnymi gatunkami.
Czytaj także
- Ponad 300 tys. domów legło w gruzach: kto nie dostanie odszkodowania? Wyjaśniamy zasady
- Strażnicy graniczni pobili ogólnokrajowy rekord: 196 litrów krwi oddanej podczas jednej zbiórki
- Kontrola w Terytorialnych Centrach Rekrutacji: kogo wezwą mimo posiadania odroczenia?
- 100 tys. zł dla rannych żołnierzy: kto i na jakich zasadach może dostać wsparcie finansowe
- Liczba skarg na wojskowe urzędy rekrutacyjne wzrosła 340-krotnie: jak Polacy mogą odwołać się od decyzji komisarzy
- Kto może zatrzymać się pod zakazem postoju? Analiza konkretnego przypadku

