Na szczycie NATO w Ankarze Zełenski apeluje o wzmocnienie obrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi.

Na szczycie NATO w Ankarze Zełenski apeluje o wzmocnienie obrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi
Na szczycie NATO w Ankarze Zełenski apeluje o wzmocnienie obrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi

Apel o rozbudowę systemów antyrakietowych

Jak informuje Espreso.tv: Podczas nadchodzącego szczytu NATO w Ankarze prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał do zwiększenia potencjału obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Zwrócił uwagę na poważne niebezpieczeństwo, jakie stanowią rosyjskie pociski balistyczne, oraz podkreślił konieczność zapewnienia odpowiednich środków ochrony dla państw europejskich.

Zełenski poinformował o intensywnych rozmowach z administracją USA dotyczących pozwoleń na produkcję zestawów Patriot. To kluczowa kwestia dla Kijowa w obliczu narastającego zagrożenia ze strony Moskwy. Wyraził nadzieję na przychylną decyzję Donalda Trumpa, zaznaczając, że

„bardzo liczymy na pozytywną odpowiedź prezydenta Trumpa, by ratować ludzkie życia”
.

Program PURL i wzmacnianie zdolności obronnych

Dzięki inicjatywie PURL Ukraina może nabywać rakiety do systemów przeciwlotniczych, co stanowi kolejny krok w kierunku umocnienia swojej obronności. Zełenski podkreślił:

„Europa musi mieć własną, wystarczającą zdolność do obrony przed wszelkimi typami zagrożeń, w tym przed rosyjską bronią balistyczną”
. Podziękował również wszystkim, którzy wyrazili solidarność z Ukrainą i potępili rosyjski terror: „Jestem wdzięczny każdemu, kto dziś okazał wsparcie naszemu państwu, nie milczał i piętnuje rosyjskie bestialstwo”.

Wystąpienie Zełenskiego na szczycie NATO w Ankarze unaocznia pilną potrzebę wzmocnienia obrony powietrznej w obliczu rosyjskiej agresji. Dyskusje o bezpieczeństwie europejskim i współpracy z USA w dziedzinie systemów przeciwrakietowych będą jednymi z głównych punktów obrad. Wdrażanie nowych technologii ochrony przed zagrożeniami balistycznymi uwypukla skalę wyzwań, przed którymi stoi Ukraina i jej sojusznicy.


Czytaj także

Reklama