Zeleński o spotkaniu z Putinem: Rosja robi wszystko, aby je sabotować.

Zeleński o spotkaniu z Putinem: Rosja robi wszystko, aby je sabotować
Zeleński o spotkaniu z Putinem: Rosja robi wszystko, aby je sabotować

Jak informuje FREEДOM:

Oświadczenie Zeleńskiego o możliwym spotkaniu liderów

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski 29 sierpnia podczas konferencji prasowej poinformował, że Rosja równocześnie przygotowuje się do spotkania na poziomie liderów, ale jednocześnie robi wszystko, aby ono się nie odbyło. Jego zdaniem, wszystko zależy od działań Rosji.

'Myślę, że mają miejsce dwa równoległe procesy. Rosjanie myślą, w jaki sposób uczynić dwustronne spotkanie możliwym. Ale także zastanawiają się, co zrobić, aby się ono nie odbyło. Będą robić wszystko, aby nasze spotkanie z Putinem nie miało miejsca' — uważa prezydent Ukrainy.

Zełenski jest przekonany, że do przeprowadzenia spotkania liderów mogą przyczynić się zarówno globalne Południe, jak i Stany Zjednoczone.

'Jeśli układanka będzie się tak układać, a w tym powinny pomóc i globalne Południe, i USA, to Rosjanie będą musieli się zgodzić. Szczególnie kiedy znowu pojawiają się ultimatum od Pieskowa (rzecznik Putina, — przyp. red.). Ta stara historia o denazyfikacji i tak dalej. To przypomina próbę opóźnienia negocjacji. I, moim zdaniem, muszą przygotować swoje społeczeństwo, które jest zradikalizowane, które nie widzi sensu w naszym spotkaniu' — zaznaczył szef państwa.

Wcześniej wysoki przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych Kaja Kallas zaznaczyła, że Włodzimierz Putin ignoruje wszelkie inicjatywy pokojowe, dlatego presja na Rosję musi być wzmocniona.

Oświadczenia Zełenskiego przyciągają uwagę do trudnej sytuacji dotyczącej możliwych negocjacji pokojowych między Ukrainą a Rosją. W warunkach trwającego konfliktu ważne jest, aby międzynarodowi partnerzy aktywnie pracowali nad stworzeniem warunków do dialogu, pomimo trudności i przeszkód, które stawia Rosja. W ten sposób próby znalezienia dróg do pokoju stały się jeszcze bardziej aktualne na światowej scenie.


Czytaj także

Reklama