Zelenski w Davos: mimo amerykańskiej 'Rady Pokoju' wojna trwa.
Prezydent Ukrainy o amerykańskiej inicjatywie
Jak informuje Novyny.live: Podczas wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos 22 stycznia Wołodymyr Zełenski odniósł się do powołanej przez USA 'Rady Pokoju'. Prezydent Ukrainy stwierdził, że mimo tej dyplomatycznej inicjatywy, wojna w jego kraju wcale nie ustała. Podkreślił, że nie ma nawet mowy o zawieszeniu broni, co dobitnie świadczy o kontynuacji konfliktu.
Zełenski poinformował, że do udziału w 'Radzie Pokoju' zaproszono Ukrainę, Rosję oraz Białoruś. Jednakże sytuacja na froncie pozostaje napięta, a walki trwają w najlepsze.
„Dziś Ameryka powołała 'Radę Pokoju', ale wojna się nie zatrzymała” – oznajmił Wołodymyr Zełenski.Inicjatywa ta wpisuje się w szereg międzynarodowych wysiłków na rzecz zakończenia rosyjskiej agresji.
Apel o europejskie siły zbrojne
Ukraiński przywódca wykorzystał także forum w Davos, by zaapelować o utworzenie „Zjednoczonych Sił Zbrojnych Europy”. Jego zdaniem taki krok mógłby znacząco wzmocnić stabilność i bezpieczeństwo na kontynencie. Słowa Zełenskiego podkreślają pilną potrzebę ściślejszej współpracy międzynarodowej w obliczu trwającego kryzysu.
Powstanie 'Rady Pokoju' wyznacza nowy etap w dyplomatycznych staraniach o pokój w Ukrainie. Jak jednak wynika z komentarza prezydenta, na froncie nie widać jeszcze żadnych oznak realnego postępu. Znaczenie wspólnych działań społeczności międzynarodowej pozostaje kluczowe, ponieważ konflikt zbrojny w dalszym ciągu zagraża bezpieczeństwu Europy i destabilizuje sytuację globalną.
Czytaj także
- Kijów: pod gruzami może być uwięzionych 9 osób, 17 udało się uratować – informuje ukraińska straż pożarna
- Niemcy potępiają rosyjski atak na Kijów: 21 ofiar śmiertelnych i ranne zwierzęta w zoo
- Prezydent Ukrainy wskazuje, co musi się stać, by uruchomiono wszystkie rozdziały negocjacyjne z Unią Europejską
- Ukraina ujawnia pocisk balistyczny o zasięgu 850 km. Rosja twierdzi, że zestrzeliła niezidentyfikowany cel
- Sondaż: Zełenski na czele z 32%, Budanow zyskuje 11%, a Załużny traci do 16%
- Największy atak Rosji od początku wojny: 3 lipca Kijów ogłasza żałobą narodową

