Brakuje Patriotów dla Ukrainy. Produkcja w USA wzrośnie dopiero za kilka lat.
Szczyt NATO w Ankarze: dyskusja o wsparciu dla Kijowa
Jak informuje Espreso.tv: Podczas szczytu NATO w Ankarze poruszono temat dostaw pocisków do systemów Patriot dla Ukrainy. Wołodymyr Zełenski alarmował, że obecne moce produkcyjne są niewystarczające. Uczestnicy spotkania analizowali możliwość zaangażowania sojuszników w ramach inicjatywy PURL, co mogłoby pomóc w rozwiązaniu problemu.
Jak wskazał rezerwista Anatolij Chrapczyński, Stany Zjednoczone nie będą w stanie przywrócić przedwojennego poziomu wytwarzania rakiet przechwytujących prędzej niż pod koniec 2030 roku. To oznacza poważne wyzwania dla ukraińskiej obrony powietrznej.
„Nigdy nie będzie wystarczającej liczby przechwytujących, by skutecznie przeciwdziałać zagrożeniu ze strony rakiet balistycznych”
— wysoka rangą przedstawicielka NATO
Rozmowy w Ankarze uwypukliły pilną potrzebę wzmocnienia militarnego wsparcia dla Ukrainy wobec rosnącej agresji. Kluczową rolę może tu odegrać program PURL, który – mimo ograniczeń produkcyjnych – daje szansę na dostarczenie niezbędnych systemów obrony powietrznej. Decyzje podjęte przez NATO i partnerów wpłyną nie tylko na bezpieczeństwo Ukrainy, ale także na stabilność całego regionu.
Czytaj także
- Dania i Ukraina podpisują dziewiąte już porozumienie o współpracy – Zełenski złożył podpis w Ankarze
- Spotkanie Trumpa z Zełenskim w Ankarze 8 lipca: priorytetem koniec wojny
- Ukraina proponuje wspólną produkcję pocisków do Patriot – wystąpienie Zełenskiego na szczycie NATO
- Zełenski o Łukaszence: był pewien zwycięstwa Rosji, dziś ucieka przed wojną
- Prezydent Ukrainy na szczycie NATO w Ankarze: skuteczność obrony przed dronami sięga 90%, konieczne wzmocnienie systemów przeciwlotniczych
- Ukraina i Holandia łączą siły w sprawie dronów. Oto szczegóły umowy

