Zełenski ostrzega sojuszników przed pęknięciem: rozmowy pokojowe opóźnione przez konflikt w Iranie.

Zełenski ostrzega sojuszników przed pęknięciem: rozmowy pokojowe opóźnione przez konflikt w Iranie
Zełenski ostrzega sojuszników przed pęknięciem: rozmowy pokojowe opóźnione przez konflikt w Iranie

Obawy prezydenta Zełenskiego o stan rozmów pokojowych dla Ukrainy

Jak informuje Novyny.live: Prezydent Wołodymyr Zełenski wyraził zaniepokojenie, że wojna w Iranie spowalnia negocjacje dotyczące zakończenia konfliktu w Ukrainie. Ostrzegł zachodnich partnerów przed możliwym podziałem w obliczu pogarszających się relacji między Waszyngtonem a Londynem. Jego zdaniem wydarzenia na Bliskim Wschodzie niekorzystnie oddziałują na proces zmierzający do pokoju w Ukrainie.

Rozmowy Kijowa, Waszyngtonu i Moskwy

Według słów Zełenskiego, negocjacje między stolicami trzech krajów są systematycznie przekładane. Ostatnie trójstronne spotkanie miało miejsce 17–18 lutego 2023 roku w Genewie. Kolejna tura planowana na 5–9 marca 2023 roku została odwołana z powodu konfliktu w Iranie. Również rozmowy zapowiedziane na 10–11 marca 2023 roku w Turcji nie doszły do skutku.

„Sytuacja na Bliskim Wschodzie budzi złe przeczucia co do perspektyw zawarcia pokoju w Ukrainie.” – Wołodymyr Zełenski

Prezydent odniósł się także do stosunków amerykańsko-brytyjskich, sugerując, że Keir Starmer, premier Wielkiej Brytanii, może podjąć próbę odbudowy kontaktu z prezydentem Trumpem. „Uważam, że Keir utrzymuje kontakt z prezydentem Trumpem. Może się z nim spotkać i na nowo ożywić te relacje. Takie rzeczy się zdarzają, nie widzę w tym większego problemu” – dodał Zełenski.

Opóźnienia w rozmowach oraz napięcia na arenie międzynarodowej uwypuklają, jak skomplikowana jest sytuacja Ukrainy i jak istotne jest, by sojusznicy pozostali zjednoczeni w dążeniu do stabilizacji w regionie. Wpływ konfliktów w innych częściach globu na ukraińskie realia dowodzi, że rozwiązywanie światowych kryzysów wymaga zintegrowanego podejścia – może to zaważyć na czasie trwania i skutkach wojny w Ukrainie.


Czytaj także

Reklama