Kobieta podłączona do respiratora zmarła z powodu blackout w Hiszpanii.
29.04.2025
4781
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
29.04.2025
4781
W Walencji, Hiszpania, 28 kwietnia zmarła 46-letnia kobieta z powodu masowego przerwy w dostawie prądu, która miała miejsce w całym kraju. Była podłączona do aparatu sztucznej wentylacji płuc. Policja otrzymała zgłoszenie o śmierci kobiety, która cierpiała na choroby płuc i miała aparat wentylacyjny w domu. Policjanci próbowali udzielić pomocy i prowadzili reanimację przez dwadzieścia minut, ale pomoc medyczna nie była w stanie jej pomóc. Masowy przerwy w dostawie prądu miała miejsce o 12:30 czasu lokalnego i rozprzestrzeniła się na cały Półwysep Iberyjski, w tym Hiszpanię, Portugalię i niektóre regiony Francji. Blackout utrudnił życie wielu milionom ludzi, szczególnie w dużych miastach związanych z ruchem, szpitalami i aptekami. Masowy przerwy w dostawie prądu doprowadził do śmierci kobiety uzależnionej od aparatu wentylacyjnego i spowodował problemy w szpitalach i aptekach. Ten przypadek pokazuje, jak ważne jest stabilne dostarczanie energii dla życia ludzi i funkcjonowania placówek medycznych. Takie sytuacje kryzysowe skłaniają nas do refleksji nad bezpieczeństwem i niezawodnością sieci energetycznych.
Czytaj także
- Zniszczona galeria w Warszawie po tym, jak pracownica zaprotestowała przeciwko hasłom antyukraińskim
- Ponad 1300 skarg na język ukraiński w pół roku – mieszkańcy Kijowa na czele
- Lwów alarmuje: weteranom proponują pensje rzędu 10–12 tysięcy
- Świadczenia z okazji Dnia Niepodległości: nawet 3100 hrywien dla wybranych grup – wyjaśnienia Funduszu Emerytalnego
- We Lwowie uruchomiono dział zatrudnienia dla weteranów – z jakimi wyzwaniami mierzą się po powrocie z frontu
- 10 800 zł wsparcia dla mieszkańców Koriukówki – nabór rusza 6 lipca

