Amerykanka kupiła rzadką grę wideo za 8 dolarów: znalezisko przyniosło 25 tysięcy.

Amerykanka kupiła rzadką grę wideo za 8 dolarów: znalezisko przyniosło 25 tysięcy
Amerykanka kupiła rzadką grę wideo za 8 dolarów: znalezisko przyniosło 25 tysięcy

Jak informuje ТСН: Sklepy charytatywne mogą stać się prawdziwym źródłem niespodziewanych znalezisk. Tak było w przypadku Jennifer Thompson, która podczas wizyty w sieci Goodwill znalazła grę wideo w doskonałym stanie.

Ta niesamowita historia jest opisana w publikacji.

Mając tylko 30 dolarów na koncie, Jennifer postanowiła zaryzykować, wydając 8 dolarów na starą grę wideo, rozpoznając w niej rzadki egzemplarz. Jej intuicja jej nie zawiodła: znalezisko przyniosło jej ogromny zysk.

Ryzyko za ostatnie pieniądze

Jennifer zobaczyła na półce grę Stadium Events z 1986 roku na konsolę Nintendo Entertainment System (NES), która kosztowała zaledwie 8 dolarów (około 6 funtów).

Przypomniała sobie artykuł o najrzadszych grach na świecie i zrozumiała, że znalazła prawdziwy skarb.

„Jennifer Thompson ledwo wiązała koniec z końcem i miała tylko 30 dolarów na swoim koncie bankowym, ale postanowiła, że warto zaryzykować i kupić grę”.

Szok sprzedawców

Aby potwierdzić swoje szczęście, zabrała grę do sklepu z używanymi grami wideo na wycenę. Reakcja pracownika była zdumiewająca.

„Młody mężczyzna za ladą, jak mówiono, wydusił słowa „o mój boże”, widząc grę w całej jej krasie”.

Natychmiast zaproponowano jej wszystkie pieniądze z kasy, ale Jennifer odmówiła. Później na Reddit jeden z użytkowników, który twierdził, że pracował w tym sklepie (Save Point Video Games w Północnej Karolinie), opisał szczegóły: zaproponowano jej 9000 dolarów, ale mądrze odrzuciła tę ofertę.

Udana sprzedaż

Ostatecznie grę kupił kolekcjoner i ortodonta Todd Curtis przez aukcję internetową, zawierając umowę na kwotę 25 000 dolarów.

Ta historia znowu dowodzi, że czasami wiedza i odrobina ryzyka mogą przekształcić 8 dolarów w ogromny majątek.

Każdy łowca okazji marzy o znalezieniu przedmiotu, który wart jest znacznie więcej niż jego cena. Jeden z odwiedzających sklep charytatywny już spełnił to marzenie: jego zwykła kurtka przyniosła znaczący zysk.


Czytaj także

Reklama