Mourinho pobił niechlubny rekord. Dziesiąta porażka w fazie pucharowej Ligi Mistrzów.

Mourinho pobił niechlubny rekord. Dziesiąta porażka w fazie pucharowej Ligi Mistrzów
Mourinho pobił niechlubny rekord. Dziesiąta porażka w fazie pucharowej Ligi Mistrzów

Fatalna passa portugalskiego trenera w Lidze Mistrzów

Jak informuje Novyny.live: José Mourinho, szkoleniowiec Benfiki, nie zdołał przerwać swojej negatywnej serii w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Jego drużyna odpadła z rywalizacji po dwumeczu z Realem Madryt. Porażka w Madrycie była już dziesiątą z rzędu dla Mourinho w play-offach tych elitarnych rozgrywek. Od czasu ostatniego zwycięstwa w tej fazie, które miało miejsce w 2014 roku, portugalski specjalista nie odniósł ani jednego sukcesu.

Mourinho prowadzi Benfikę od 2025 roku na podstawie umowy obowiązującej do 2027. Mimo ambitnych założeń, wyniki zespołu w Lidze Mistrzów są rozczarowujące. W decydującym spotkaniu z Realem, Rafael Silva wyprowadził Benfikę na prowadzenie w 14. minucie, jednak wyrównał Aurélien Tchouaméni, a zwycięskiego gola na 80. minucie zdobył Vinícius Júnior. Ta passa jest tym bardziej dotkliwa, że Mourinho był niegdyś uznawany za mistrza taktyki w rozgrywkach pucharowych.

Przed Benfiką czas na zmiany

Finał Ligi Mistrzów w sezonie 2025/2026 odbędzie się 30 maja na stadionie Puskás Aréna w Budapeszcie. Drużyna Mourinho musi pilnie znaleźć sposób na poprawę formy przed kolejnymi meczami, ponieważ seria dziesięciu porażek w play-offach stanowi poważne wyzwanie dla prestiżu trenera i klubu.

Tak długa seria niepowodzeń w Lidze Mistrzów każe zastanawiać się, czy Mourinho jest w stanie przywrócić Benfikę do ścisłej europejskiej czołówki. Kluczowa część sezonu, z finałem LM w tle, zbliża się wielkimi krokami, a trener i piłkarze mają mało czasu na wprowadzenie korekt. Zwycięstwa w nadchodzących pojedynkach mogą być kluczowe nie tylko dla celów sportowych, ale także dla przyszłości samego Mourinho na ławce trenerskiej lizbońskiego giganta.


Czytaj także

Reklama