Ukraińcy niszczą rosyjski „Opłot” pod Pokrowskiem – wróg ponosi druzgocące straty.
Cios w rosyjską jednostkę „Opłot”
Jak informuje UATV: Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły uderzenie na rosyjski oddział „Opłot” w rejonie pokrowskim, powodując u przeciwnika bardzo poważne ubytki w ludziach i sprzęcie. Na tym kluczowym odcinku frontu Ukraińcy wykorzystali fakt, że rosyjskie dowództwo wycofało resztki 2. batalionu 5. brygady strzelców zmotoryzowanych ze strefy walk.
W operacji wzięła udział 79. Samodzielna Desantowo-Szturmowa Brygada Taurydzka, która zadała wrogowi potężny cios. Żołnierze tej jednostki mają już doświadczenie w walce z tym samym przeciwnikiem – spotkali się z nim już w 2014 roku podczas obrony lotniska w Doniecku.
Generał armii ukraińskiej Mykoła Małomusz poinformował, że Rosjanie skupiają teraz swoje uderzenia na Pokrowsk, Myrnohrad i Konstantynówkę. To dowód, że walki w tym regionie wyraźnie przybierają na sile.
Sytuacja pod Pokrowskiem wciąż napięta
Na odcinku pokrowskim sytuacja pozostaje bardzo trudna, a dalsze ruchy obu stron mogą zaważyć na przebiegu całego konfliktu. To wydarzenie pokazuje, jak duże znaczenie ma ten kierunek dla działań wojennych między Ukrainą a Rosją. Rosjanie najwyraźniej chcą umocnić swoje pozycje lub szykują się do kolejnych ataków. Z kolei skuteczne kontruderzenia Ukraińców dowodzą, że potrafią oni błyskawicznie reagować na zmiany na froncie i walczyć o panowanie nad strategicznie ważnymi obszarami.
Czytaj także
- Nowe amerykańskie naloty na Iran: czy atak na tankowiec storpedował rozejm?
- Jak odcięcie białoruskich przekaźników zmieni ataki dronów Shahed? Nowe ustalenia
- Rosyjscy żołnierze masowo przekupują dowódców, by trafić do jednostek „Achmat” – doniesienia z obwodu charkowskiego
- Dlaczego Rosjanie używają pocisków S-400 do zestrzeliwania dronów? Wyjaśnienie ukraińskiego generała
- Kłopoty Rosjan na Krymie po ataku Ukrainy. Czy to zapowiedź uderzenia na most?
- Rosjanie szturmują z trzech stron na kierunkach Łymańsk i Konstantynówka

