Rosyjski Su-30 zestrzelony. Sztab Generalny podał nowe dane o stratach armii rosyjskiej.
Rosyjski Su-30 zestrzelony. Sztab Generalny podał nowe dane o stratach armii rosyjskiej
Jak informuje Novyny.live: Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy potwierdził zestrzelenie rosyjskiego myśliwca Su-30, do którego doszło wieczorem 28 stycznia. 29 stycznia opublikowano raport o stratach przeciwnika na froncie na poranek tego dnia.
Według informacji, Rosja straciła około 1 237 400 żołnierzy, z czego 830 osób zginęło w ciągu ostatniej doby. Poinformowano również o zniszczeniu:
- 11 613 czołgów (+4 w ciągu doby)
- 23 965 bojowych wozów opancerzonych (+7)
- 36 733 systemów artyleryjskich (+20)
- 1 629 systemów rakietowych salwowych ognia
- 1 288 środków obrony powietrznej (+2)
- 435 samolotów (+1)
- 347 śmigłowców
- 118 679 bezzałogowych statków powietrznych poziomu operacyjno-taktycznego (+955)
- 4 205 pocisków manewrujących
- 28 okrętów i kutrów
- 2 okręty podwodne
- 76 190 pojazdów samochodowych i cystern (+88)
- 4 053 jednostek sprzętu specjalnego
Andrij Kowalenko zaznaczył również, że przeciwnik stracił kolejny myśliwiec Su-34, jednak informacja ta nie została jeszcze potwierdzona.
Zestrzelenie Su-30 stanowi istotny sukces w kontekście walki o panowanie w powietrzu, ukazując skuteczność ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Podane liczby obrazują ogromną skalę zużycia sprzętu i ponoszonych strat osobowych, co jest charakterystyczne dla wojny pozycyjnej o wysokiej intensywności. Takie zdarzenia wpływają na bilans sił i mogą oddziaływać na morale oraz decyzje strategiczne obu stron konfliktu.
Czytaj także
- Ukraińskie wojska unieszkodliwiły rosyjski tankowiec z nielegalnej floty i zniszczyły skład rakiet
- Ukraina uderzyła w fabrykę dronów i rafinerię w Rosji – cele oddalone nawet o 900 km
- Nocny nalot Rosji 10 czerwca: ukraińska obrona strąciła 181 z 207 dronów
- Nocny atak dronów na Sumszczyznę: są ofiary śmiertelne i ranni
- Ataki dronów na Ukrainę: cztery miasta ostrzelane, dziesiątki rannych
- Stany Zjednoczone uderzyły w Iran: ajatollah Chomeini nie żyje

