Prawie 150 starć w ciągu doby: najcięższe walki toczą się pod Pokrowskiem, Konstantynówką i Hulajpolem.

Prawie 150 starć w ciągu doby: najcięższe walki toczą się pod Pokrowskiem, Konstantynówką i Hulajpolem
Prawie 150 starć w ciągu doby: najcięższe walki toczą się pod Pokrowskiem, Konstantynówką i Hulajpolem

Walki 22 marca

Jak informuje UATV: Minionej doby, 22 marca, na froncie odnotowano 148 starć bojowych. Najbardziej zacięte walki miały miejsce w rejonach Pokrowska, Konstantynówki oraz Hulajpola. Tego dnia ukraińskie siły obronne przeprowadziły 58 szturmów, w wyniku których trafiono w sześć rejonów koncentracji sił żywych i sprzętu wroga.

W tym samym czasie przeciwnik ostrzelał pozycje ukraińskich wojsk 124 razy. Na kierunkach północnosłobożańskim i kurskim doszło do dwóch ataków lotniczych, co wskazuje na wzmożoną aktywność wroga w tych obszarach. Na odcinku południowosłobożańskim okupanci ośmiokrotnie próbowali przełamać obronę, a na kierunku kupiańskim odnotowano pięć napaści ze strony agresora.

Sytuacja na froncie

Na kierunku łymańskim przeciwnik również przeprowadził pięć ataków, natomiast pod Słowiańskiem ukraińskie siły zatrzymały siedem prób przesunięcia wroga. W rejonie Kramatorska napastnik raz usiłował poprawić swoją pozycję, ale bez skutku. Kierunek konstantynowski był areną 17 natarć, a pod Pokrowskiem obrońcy powstrzymali 28 szturmów agresora.

Ponadto na odcinku hulajpolskim miało miejsce 13 ataków okupantów, a w rejonie Orichowa siły obronne odparły jeden atak. Na kierunku nadnieprzańskim zarejestrowano jedną nieudaną próbę wroga. Tymczasem na Wołyniu i Polesiu nie wykryto formowania grup uderzeniowych, co wskazuje na względną stabilizację w tych rejonach.

Podsumowując, 22 marca był dniem intensywnych działań bojowych na wielu odcinkach frontu, gdzie ukraińskie wojska nadal aktywnie przeciwstawiają się agresji. Ta aktywność świadczy o eskalacji konfliktu, szczególnie w kontekście prób utrwalenia się okupantów na zajętych pozycjach i podejmowania nowych ataków. W obliczu tak dużej skali walk sytuacja na froncie pozostaje napięta, a dalszy rozwój wydarzeń będzie zależał od wysiłków obu stron w obronie i przeciwdziałaniu.


Czytaj także

Reklama