Niemal 250 starć w ciągu doby: Rosjanie naciskają pod Pokrowskiem i Konstantynówką.

Niemal 250 starć w ciągu doby: Rosjanie naciskają pod Pokrowskiem i Konstantynówką
Niemal 250 starć w ciągu doby: Rosjanie naciskają pod Pokrowskiem i Konstantynówką

Stan na froncie 17 lipca

Jak informuje UATV: W ciągu minionej doby odnotowano aż 249 potyczek zbrojnych. Agresor nie słabnie w atakach na pozycje ukraińskie – najcięższe walki toczą się na kierunkach pokrowskim, słowiańskim i konstantynowskim.

Siły ukraińskie musiały stawić czoła jednemu nalotowi oraz 65 ostrzałom na odcinkach siewiersko-słobożańskim i kurskim. Na kierunku południowo-słobożańskim zarejestrowano 19 uderzeń na pozycje obrońców. W rejonie Kupiańska doszło do 3 szturmów, a na łymańskim – do 10 prób przełamania obrony. Największą aktywność odnotowano na kierunku słowiańskim – 23 ataki. W rejonie Kramatorska przeprowadzono jeden szturm, a pod Konstantynówką – 20.

Na odcinku pokrowskim naliczono 37 działań szturmowych, na aleksandrowskim – 2, a na hułajpolskim – 17. W rejonie Orichowa doszło do 10 natarć. Warto dodać, że na kierunku nadnieprzańskim nie prowadzono żadnych ofensyw, a na wołyńskim i poleskim nie stwierdzono formowania ugrupowań uderzeniowych.

Ocena intensywności walk

Doba 17 lipca przyniosła wyjątkowo wysoką aktywność bojową strony rosyjskiej, co potwierdza, że konflikt trwa w najlepsze, a sytuacja na linii frontu jest niezwykle napięta.

Rosnąca liczba starć na wymienionych kierunkach wskazuje, że przeciwnik dąży do osiągnięcia konkretnych celów operacyjnych, mimo iż na innych odcinkach nie podejmuje działań zaczepnych. Może to oznaczać, że Rosjanie próbują skoncentrować siły na kluczowych odcinkach frontu, by wywrzeć jeszcze większą presję na ukraińską obronę. Sytuacja pozostaje krytyczna, a dalszy rozwój wypadków może zaważyć na przebiegu całej kampanii.


Czytaj także

Reklama