Próba nielegalnego przekroczenia Dniestru kończy się tragedią. 31-latek utonął.
Śmiertelny wypadek przy granicy
Jak informuje TSN.ua: 31-letni mężczyzna zginął, gdy próbował nielegalnie przedostać się z Ukrainy do Mołdawii, przepływając przez rzekę Dniestr. Do zdarzenia doszło 3 lutego w rejonie miasta Jampol w obwodzie winnickim. Mężczyzna najpierw poruszał się po lodzie, chcąc dotrzeć do wyspy, a następnie wszedł do wody, gdzie doszło do tragedii. Przekraczanie granicy w ten sposób jest nielegalne i niezwykle ryzykowne, zwłaszcza zimą.
Ciało topielca odnaleziono dzień po tym zdarzeniu. Na miejsce natychmiast przybył patrol graniczny, który podjął próbę ratunku. Ze względu na trudne warunki pogodowe i lodowe, fizyczne dotarcie do poszkodowanego okazało się niemożliwe, co znacznie utrudniło akcję ratowniczą. Ostatecznie ciało zostało wydobyte z wody przez grupę płetwonurków Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS).
Granica to nie przelewki
Ta śmierć to ponure przypomnienie o śmiertelnych zagrożeniach, na jakie narażają się osoby próbujące nielegalnie przekraczać granice, szczególnie przy zimowej aurze i lodowatej wodzie. Władze apelują do obywateli o przestrzeganie prawa i unikanie ryzykownych zachowań, które mogą prowadzić do nieodwracalnych skutków.
- Konwencjonalne przekraczanie granic zgodnie z prawem
- Unikanie działań zagrażających życiu i zdrowiu
- Wzmocnienie nadzoru na odcinkach przygranicznych
- Edukowanie społeczeństwa o bezpieczeństwie na granicach
Czytaj także
- Krym pogrąża się w kryzysie paliwowym i żywnościowym po zniszczeniu mostu przez Siły Zbrojne Ukrainy
- Atak dronem na Sumy: cztery osoby ranne po uderzeniu w obiekt transportowy
- Nalot dronów na Charków: rannych kilkanaście osób, pożar w budynku mieszkalnym
- Nocny atak na Zaporoże: ranna kobieta, zniszczony warsztat i uszkodzonych 15 domów
- Rosjanie zmasakrowali Zaporoże: 800 ataków i 10 rannych w ciągu doby
- Dwa lata różnicy, dwa potężne uderzenia: jak zmieniła się skala zniszczeń w Odessie po atakach z 10 czerwca

