Kierowca Mercedesa z 39 mandatami aresztowany po śmiertelnym wypadku w Kijowie.
Śmiertelna kraksa w stolicy Ukrainy
Jak informuje Espreso.tv: Do tragicznego zdarzenia doszło 5 czerwca w Kijowie. Kierowca Mercedesa-Benz spowodował wypadek, w którym zginęły cztery osoby – wśród ofiar było dwóch dzielnicowych, kobieta oraz 12-letni chłopiec. Trzy osoby odniosły obrażenia. Według służb, kolizja miała miejsce około godziny 17:00 na bulwarze Czokołowskim, a przyczyną była nadmierna prędkość.
Recydywista na drodze
Sprawca, pełniący funkcję lidera wspólnoty religijnej ewangelicznych chrześcijan baptystów „Cerkiew wsi Pidstepne”, w chwili wypadku był trzeźwy. Mimo to od stycznia 2025 roku pięciokrotnie został ukarany za przekroczenie prędkości, a w ciągu ostatnich 18 miesięcy nałożono na niego 10 mandatów. Łącznie jego pojazd został zarejestrowany przez fotoradary 39 razy, z czego 18 wykroczeń miało miejsce w ubiegłym roku. Sam kierowca doznał niegroźnych obrażeń.
49-latkowi postawiono zarzut naruszenia przepisów bezpieczeństwa ruchu drogowego, skutkującego śmiercią czterech osób. 8 czerwca Sąd Rejonowy w Szewczenkowskim rejonie Kijowa zdecydował o jego areszcie na 60 dni bez możliwości wpłacenia kaucji.
Firma Bolt, dla której pracował mężczyzna, zablokowała jego konto i zrewidowała wewnętrzne procedury. Przedstawiciele platformy poinformowali: „Na stałe ograniczyliśmy dostęp do platformy kierowcom, wobec których wpłynęły co najmniej dwie skargi dotyczące nadmiernej prędkości lub niebezpiecznej jazdy.”
Bolt dodał: „W pełni współpracujemy z organami ścigania w tej sprawie i utrzymujemy kontakt z pasażerką, pomagając jej w uzyskaniu niezbędnego wsparcia.”
Ekspert Ołeksij Biłoszicki skomentował: „Kierowca przez lata ignorował przepisy ruchu drogowego.” Ta tragedia to kolejne ostrzeżenie przed konsekwencjami brawury na drodze.
Sprawa ta unaocznia poważne problemy z przestrzeganiem limitów prędkości na Ukrainie. Liczne wykroczenia sprawcy rodzą pytania o skuteczność systemów nadzoru. Podkreśla też odpowiedzialność firm transportowych za bezpieczeństwo swoich kierowców i pasażerów.
Czytaj także
- Po śmiertelnym wypadku w Kijowie: Bolt zaostrza zasady dla kierowców
- Kijów żegna 12-letniego Grzegorza: kierowca Mercedesa wjechał do podziemnego przejścia
- Kolejny cios w Chongar: ukraińskie drony znów niszczą most, wstrzymano ruch
- Atak na Charków: pocisk trafił w blok, trzy osoby ranne
- Nocny atak dronów na Odessę: ranne dzieci, zniszczone bloki mieszkalne
- Fala dronów nad Charkowem: nie żyje kobieta, wśród rannych dzieci

